Po, co Annie Lewandowskiej kaloryfer na brzuchu, skoro wygląda... TAK (FOTO)

przejdź do komentarzy
anna lewandowska anna lewandowska/© KAPiF

Wow!

Upalny sezon trwa w najlepsze. Nie da się ukryć, że wysoka temperatura sprzyja pokazywania ciała, szczególnie gdy mowa o tak kształtnych przykładach jak Ewa Chodakowska czy Anna Lewandowska. Obie trenerki deklarują, że nie rywalizują ze sobą, jednak czasem naprawdę trudno uniknąć porównani.

ZOBACZ TEŻ: NAPRAWDĘ chcesz mieć nogi jak Ewa Chodakowska?

Przypomnijmy, że ostatnio okazję do pokazania odrobiny miała miała okazję pierwsza z pań. Ewa dumnie stanęła "na ściance" podczas pokazu mody Agnieszki Maciejaki, a światu ukazały się spore mięśnie nóg trenerki. Niestety, ciężko było mówić tu o kategorii "kobiece"...

Wydaje się, że Anna postanowiła "odpowiedzieć" konkurentce na Instagramie i nie da się ukryć, że trafiła...

Żona Roberta Lewandowskiego podzieliła się ze swoimi fanami fotką, na której zaprezentowała doskonale wyćwiczone, szczupłe ciało. Nie sprawia ono przy tym wrażenia przećwiczonego i mało kobiecego.

ZOBACZ TEŻ: Anna Lewandowska sprzedaje batony za... ile?

Cóż... Wydaje się, że Anna bynajmniej nie potrzebuje widocznego na każdym kroku sześciopaku na brzucho.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!