Peeling do mycia twarzy Olay

przejdź do komentarzy
uroda uroda/olay

Efekty zbliżone do profesjonalnego zabiegu.

Zauważyłyście na pewno, że producenci kosmetyków stają na głowach, by ich oferta była nie tylko coraz bardziej urozmaicona, ale również po to, by zbliżyć swe wyroby do profesjonalnych produktów stosowanych w gabinetach kosmetycznych.

Mało tego. Coraz częściej zapewniają nas, że używanie takiego czy innego kosmetyku da efekty, które do tej pory mogłyśmy uzyskać jedynie podczas dość inwazyjnych zabiegów wykonywanych przez fachowca.

Tak właśnie wygląda sprawa z Olay Regenerist Termo-peelingiem. Skład tego kosmetyku - (kombinacja Mikro-kryształków, Emolientów, Egzotermicznych Aktywatorów Mineralnych i kwasu glikolowego - ufff...) sprawia, że peeling ma dać efekty zbliżone do profesjonalnego.


Producent zapewnia, że wystarczy 10 dni stosowania, by dostrzec efekty - skóra ma być gładka i promienna, jak po łagodnym peelingu.

Skład kosmetyku może się okazać drażniący dla oczu, podczas stosowania trzeba też uważać, by peeling nie dostał się do ust. Preparat jest przeznaczony dla cery normalnej, suchej i mieszanej. Kosztuje ok. 33 złotych za 125 ml.

Komu zależy na wyeliminowaniu niedoskonałości skóry, pewnie próbował tego typu specyfików. Napiszcie, jakie były efekty i czy rzeczywiście tuba kosmetyku jest w stanie zastąpić wizytę u kosmetyczki.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!