Oto jak to wodne serum radzi sobie z moją przesuszoną skórą [Recenzja]

przejdź do komentarzy
serum serum/iStock, mat. pras.

Efekty po miesiącu stosowania.

Długo zastanawiałam się czy serum do twarzy to kosmetyk, którego naprawdę potrzebuję. W końcu dałam się namówić i włączyłam ten produkt do swojej wieczornej pielęgnacji. Teraz żałuję tylko jednego – że nie zrobiłam tego wcześniej.

Serum do twarzy to produkt, który nakładamy po oczyszczeniu cery, ale przed jej nawilżeniem. Zawsze zastanawiałam się nad tym jaki sens ma dodatkowe obciążanie skóry, koleją warstwą kosmetyków. Ale prawda jest taka, że dobrze dobrany produkt ma wielką moc, dzięki której skóra po prostu nabiera blasku i dostaje solidną dawkę nawilżenia. Wynika to z faktu, że większość tego typu kosmetyków składa się z aktywnych składników zawartych w lekkich formułach, które szybko wnikają w głębokie warstwy skóry.

Wybierając serum, szukałam czegoś, co sprawdzi się do mojej przesuszonej skóry, skłonnej do podrażnień, źle reagującej na zimno i z widocznymi pierwszymi zmarszczkami.

ZOBACZ TEŻ: NOWOŚCI KOSMETYCZNE, KTÓRE ZACHWYCIŁY NAS W LISTOPADZIE. TOP 15 REDAKCJI

Serum wodne z witaminą E Power 10 Formula VE Effector od Its Skin stosuję od miesiąca. Efekt? Gładka, odżywiona i rozświetlona skóra. Ta skoncentrowana wodna esencja z pochodną witaminy E ma lekką (dla mnie wprost idealną) konsystencję, która natychmiastowo wnika w skórę i pozostawia ją głęboko nawilżoną i odżywioną.

Serum ma działanie odmładzająco-antyoksydacyjne. A to dlatego, że jego głównym składnikiem jest pochodna witaminy E, która słynie z tego, że jest jednym z najsilniejszych, najskuteczniej działających antyoksydantów. Innymi składnikami są ekstrakt z wanilii oraz woda różana, które wpływają na poprawę nawilżenia oraz łagodzą podrażnienia skóry.


Oto jak to wodne serum radzi sobie z moją przesuszoną skórą [Recenzja]


Serum jest zamknięte w przepięknym fioletowym flakoniku z pipetą. Wystarczy nałożyć 2-3 krople na oczyszczona twarz. Formuła lekko rozrzedzonego żelu wchłania się całkowicie w skórę w zaledwie kilka sekund. Nie pozostawia żadnego tłustego filmu, a skóra już po kilku dniach odzyskuje elastyczność i blask. Po dłuższym stosowaniu wyraźnie widać ujednolicony koloryt, spłycenie drobnych zmarszczek, wygładzenie i przywrócenie nawilżenia skóry.

ZOBACZ TEŻ: NAJNOWSZA KOLEKCJA OD FENTY BEAUTY OŚLEPI CIĘ SWOIM BLASKIEM... DOSŁOWNIE!

Śliczne opakowanie ma tylko jedną wadę – kiedy produkt się kończy trudno jest wydbyć ostatnie krople esencji. Pipeta co prawda jest bardzo wygodna w stosowaniu, ale nie sprawdza się do nabierania resztek produktu. Jeśli chodzi o wydajność, to przy regularnym, codziennym stosowaniu serum wystarcza ono na trochę ponad miesiąc. Niestety kosmetyk nie należy do najtańszych. Cena w Polsce waha się w granicach 60-70 złotych ale to dobra inwestycja, która zwraca się w postaci promiennej, gładkiej, jędrniejszej skóry.

Dziewczyny a Wy stosujecie serum w codziennej pielęgnacji? Podzielcie się swoimi doświadczeniami.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (1): sortuj