Monika Jarosińska w stronę kiczu

przejdź do komentarzy
monika jarosińska monika jarosińska/mat. prasowe

Błysk, kryjące rajstopy i za krótka torebeczka.

Monika Jarosińska tym strojem, czyli sukienką rodzimej, rzeszowskiej marki Francoise (koszt takiej kreacji to ok. kilkaset złotych), zrobiła potężny ukłon w stronę kiczu.

Sukienka przypomina jeden z modeli z zeszłorocznej kolekcji, którą prezentowaliśmy tutaj.

Co jest nie tak? Dla zwolenniczek podobnego stylu na pewno nic.

Nam przeszkadza jednak niekonsekwencja, czyli lekka góra i ciężki dół (kryjące rajstopy chyba nie były najlepszym wyjściem) i torebeczka noszona w sposób zdecydowanie nieodpowiedni. Wyraźnie widać, że łańcuszek jest za krótki.

Przede wszystkim należałoby się w ogóle zastanowić, czy Monika dobrze dobrała fason. My zamiast babydoll wolelibyśmy coś bardziej "charakternego".

To po prostu nie jest jej styl, co od razu widać.
 


Monika Jarosińska w stronę kiczu

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!