Moja toaletka, czyli jak my przechowujemy swoje kosmetyki - część II

przejdź do komentarzy
toaletka toaletka/zeberka.pl

Zobaczcie kolejne sposoby na organizacje kosmetyków!

Wiele kobiet marzy o własnej toaletce. Zorganizowanie odpowiedniego przechowywania kosmetyków to często spore wyzwanie, szczególnie wtedy, gdy nie mamy miejsca na toaletkę z prawdziwego zdarzenia. Ostatnio prezentowałam Wam swoje sposoby na utrzymanie porządku w kosmetykach, dzisiaj przychodzę ze sposobami swojej redakcyjnej koleżanki. Jak możecie zobaczyć poniżej - w niektórych kwestiach zgadzamy się w stu procentach, w niektórych różnimy całkowicie.

ZOBACZ KONIECZNIE: MOJA TOALETKA, CZYLI JAK MY PRZECHOWUJEMY SWOJE KOSMETYKI

organizacja kosmetyków


Patrząc na mój makijaż chyba nikt nigdy nie powiedziałby, że mam dużo kosmetyków do makijażu. Nie mam co konkurować z tymi, które takie produkty kupują wręcz kompulsywnie, ale uczciwie przyznam, że wciąż uważam, iż kosmetyków mam za dużo. Jednorazowo używam podkładu, odrobiny pudru transparentnego, jednego koloru cienia, czasem eyelinera, tuszu do rzęs i szminki lub balsamu do ust. Wszystko w neutralnych kolorach, żadnych szaleństw. A tutaj przecież jest tego więcej...

#cosmetics #storage #makeup #ideas #home #vanitytable #instagood #home #instahome #beauty

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Zeberka (@zeberka.pl)




Mój zbiór to efekt eksperymentowania z makijażem oraz faktu, że redaguję teksty poświęcone tematyce makijażu. Często pod wpływem jakiegoś tutorialu kupuję 2-3 nowe kosmetyki i zmieniam swój make-up, chociaż nigdy radykalnie. Kiedyś moje zbiory były większe, ale nauczyłam się pozbywać niechcianych rzeczy oraz tych nietrafionych.

ZOBACZ: PERFEKCYJNY MAKIJAŻ UST Z WYKORZYSTANIEM... TAŚMY KLEJĄCEJ!

Kosmetyki trzymam na komodzie, maluję się przy świetle dziennym, w myśl zasady, by makijaż wykonywać w takim świetle, w jakim będą cię oglądać (zatem tylko na wielkie wieczorne wyjścia maluję się przy sztucznym oświetleniu).


drewniany organizer na kosmetyki


„Mała biała” to mój ukochany mebelek - drewniany szufladnik mieści kosmetyki, których aktualnie nie używam, ale nie chcę się ich pozbyć, bo od czasu do czasu mam ochotę do nich wrócić (np. ciemne cienie do powiek).

#cosmetics #storage #makeup #ideas #vanitytable #home #beauty

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Zeberka (@zeberka.pl)




Akrylowy organizer na kosmetyki


Akrylowe ogranizery odkryłam względnie niedawno i bardzo je lubię. Mieszczą te rzeczy, których używam na co dzień, pędzle trzymam pionowo w ozdobnych szklanych naczyniach.

ZOBACZ KONIECZNIE: JAK CZYŚCIĆ PĘDZLE DO MAKIJAŻU? SPOSÓB Z DONUTEM DO WŁOSÓW

#cosmetics #storage #makeup #ideas #home #vanitytable #instagood #ideas #beauty

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Zeberka (@zeberka.pl)




Podkład przechowuję w łazience - lubię nakładać go palcami i rozcierać gąbeczką lub poprawiać pędzlem do podkładu, ale zawsze później muszę umyć ręce, więc ze względu na higienę ten kosmetyk nie dzieli półki z cieniami, perfumami i pudrami. Perfumy trzymam w wysokim kartonowym pudełku - nie powinno się ich wystawiać na światło dzienne, mogą wówczas stracić swoje właściwości. Tak więc piękne flakony nie cieszą oka, ale za to zapach cieszy zmysły.

Moja toaletka, czyli jak my przechowujemy swoje kosmetyki - część II



Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!