Modowe znawczynie ogłaszają: lato będzie należało do jednego modelu sandałów

przejdź do komentarzy
moda z instagrama moda z instagrama/unsplash.com/jack-antal

I chociaż ciężko nam w to uwierzyć - oto dowody!

Ostatnie lata zdecydowanie należały do trendów o których ciężko powiedzieć, że były wygodne. Wśród nich można wspomnieć o wszechobecnych szpilkach na cienkim pasku, które uciskają przednią część stopy czy plastikowe, nieoddychające kozaki projektu Kanye’ego West’a . Ten legendarny pokaz mody wiele modelek skończyło w szpitalu. Ale to nie wszystko – modne ostatnio jeansy z wysokim stanem również nie należą do najwygodniejszych, szczególnie przy źle dopasowanym rozmiarze. Mogą uciskać brzuch i opinać biodra, nie wspominając o tym, że wiele kobiet twierdzi, że powodują dyskomfort miejsc intymnych. Wygląda na to, że mamy dosyć wymysłów projektantów i wracamy do tych trendów, które są nie tylko ładne, ale i wygodne.

ZOBACZ TEŻ: BUTY TEJ MARKI MAJĄ 250-LETNIĄ TRADYCJĘ. TEGO LATA BĘDZIESZ WIDYWAĆ JE WSZĘDZIE!

Pionierskim wyborem w tej kwestii są buty marki Teva czy klapki Birkenstock o których pisałyśmy już wcześniej. Jeszcze kilka lat temu patrzyłybyśmy na nie z krzywym uśmiechem, dzisiaj z otwartymi ramionami przyjmujemy je do swoich szaf, by włożyć je do pracy czy na spotkanie z przyjaciółką. Dlaczego? Ponieważ są komfortowe i przyjazne dla naszych stóp, które zdecydowanie zdążyły się już namęczyć w niewygodnych krojach.

Jednak to nie wszystko – podobny projekt sandałów pojawił się w tym roku na wybiegu u Prady, która zaproponowała swoim klientkom masywny model z grubą podeszwą i rzepami. Tym samym klasyczny model od Teva wyprzedał się z platformy sprzedażowej Asos i Urban Outfitters w kilka tygodni.





Fashionistki już znalazły sposób, by łączyć je z innymi, równie wygodnymi trendami. I tak widzimy zestawienia z luźnymi spódnicami czy jeansowymi, luźnymi kombinezonami. W tym zestawieniu jesteś gotowa na to, by przejść nawet więcej niż 10 tysięcy kroków dziennie, bez bolesnych odcisków czy poczucia zmęczenia przez bolesne stopy. Najmodniejsze są w kolorze białym i czarnym.

ZOBACZ TEŻ: Shoes & bags. Stylowe nowości w ZARZE

Też się skusisz?


Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość

Wasze komentarze (2): sortuj
  • gość 10-05-19, 08:02 cytuj
    Ktoś twierdzi, że obecne trendy są nowatorskie? Chyba przeoczyłam to w tekście. Mama od zawsze mi powtarzała, że trendy wracają co 20-30 lat i miała racje. Jeszcze kilka lat temu nosiło się rzeczy stylizowane na lata 90, teraz wracają z początku lat 2000. Co w tym złego? Jako mała dziewczynka patrzyłam jak ubiera się mama i moje starsze siostry. To świetne, że teraz tez mogę nosić sandałki z cienkimi paseczkami, slip dress na cienkich ramiączkach czy takie właśnie sandały do spódnicy midi z falbankami. Po awangardę zapraszam gdzie indziej
  • gość 09-05-19, 18:57 cytuj
    Te “faszynistki“ to sie zachowuja jakby Ameryke odkryly,a najbardzie nie moge z dzisiejszych nastolatek,ktore nosza dokladnie to co bylo modne w latach 90-tych,a wydaje im sie,ze ta ich moda jest taka nowatorska haha