Modelki...dłoni - kilka ciekawych faktów

przejdź do komentarzy
dłonie dłonie/Nails Magazine

Nawilżają skórę 20 do 30 razy dziennie!

Nie masz wzrostu ani figury modelki? Nic nie szkodzi. Zawsze możesz zostać modelką... dłoni.

Jeśli nie lubisz prac domowych, będziesz miała wygodną wymówkę - w takim zawodzie nie ma mowy o gotowaniu, sprzątaniu czy innych czynnościach, które mogą zniszczyć dłonie. Prowadzisz samochód? Musisz to robić w rękawiczkach.


Nie brzmi to szczególnie źle, prawda?

Modelki dłoni są najczęściej wynajmowane przez firmy kosmetyczne oraz do zbliżeń w filmach. Praca zdaje się być lekka, łatwa i przyjemna. Ich skóra musi być jednak nieskazitelna, chociaż każdą ewentualną niedoskonałość i tak poprawia się graficznie.

Jest też kilka wymogów dotyczących anatomii - dłonie muszą być drobne i szczupłe, bez widocznych żył, palce długie i smukłe, a paznokcie zadbane i o odpowiednim, lekko podłużnym kształcie.

Ashley Covington jest właśnie taką modelką. I - jak twierdzi - lubi swoją pracę.


- Nawilżam dłonie 20 do 30 razy dziennie - mówi. - Przez 90 procent czasu noszę rękawiczki. Jeśli to dłonie cię utrzymują (dosłownie!), musisz najpierw o nich myśleć.

Warto się jednak poświęcić, bo taka modelka może zarobić od 300 dolarów do kilku tysięcy dolarów za godzinę. Oczywiście nie pracuje przez osiem godzin dziennie.

Modelki to również z pewnym sensie aktorki. Wiele rzeczy muszą odegrać dłońmi.

- Pamiętam, jak robiłam sesję zdjęciową, podczas której musiałam podnieść cheeseburgera i zbliżyć do kamery. Chcieli, aby wyglądał najpyszniej, jak to możliwe. Zamruczałam więc "Mmm!" i chwyciłam z emocją.

Kobieta, która pozuje dłońmi, nie ma szansy na status gwiazdy. Jej dłonie to rekwizyt, a "gwiazdą" ma być produkt, który reklamuje. Jest jedynie szansa, że element jej ciała stanie się rozpoznawalny, jak było w przypadku Kimbry Hickey, której dłonie widnieją na okładce książki Zmierzch.

- Jeśli zanurzasz krewetkę w zwykłym sosie, musisz robić to widowiskowo - zapewnia Jivelle Callender, początkująca w tym zawodzie.

To chyba specyfika tego zawodu. Czy którakolwiek z Was zastanawiała się, jak "spektakularnie zanurzyć krewetkę w sosie"?

żródło: cnn / bellasugar.com

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!