Miss Kolumbii w końcu szczerze o pomyłce na wyborach Miss

przejdź do komentarzy
ariadna gutierrez-arevalo ariadna gutierrez-arevalo/© StarStock

Jednak nie taka szczęśliwa...

To była największa wpadka końcówki zeszłego roku... Przypomnijmy, że chodzi oczywiście o wybory Miss Universe i koronację złej kandydatki. Błędnie odczytany wynik głosowania pozwolił przez chwilę cieszyć się reprezentującej Kolumbię Ariadnie Gutierrez-Arevalo zwycięstwem. Szybko okazało się jednak, że jej radość nie będzie trwałą długo, a korona powędrowała na głowę Miss Filipin, Pii Alonzo Wurtzbach.

ZOBACZ TEŻ: Niedoszła Miss Universe dostała pewną niemoralną propozycję

Początkowo 22-letna Miss Kolumbii starała się zachować pozory. Jej pierwsze komentarze do sytuacji były co najmniej dziwne. Bo jak inaczej nazwać takie tłumaczenie dziewczyny?

Wszystko dzieje się z jakiegoś powodu, więc jestem szczęśliwa. Dziękuję za głosowanie na mnie.

Okazuje się jednak, że z upływem czasu Ariadna zaczyna zmieniać odrobinę podejście do sytuacji, a jej wypowiedzi stają się odrobinę bardziej autentyczne.

- W ciągu czterech minut zniszczyli wszystkie moje marzenia. Wrzucili je do worka i wynieśli na śmietnik - powiedziała w jednym z wywiadów Miss.

- Mogli to zrobić w inny sposób. Mam wrażenie, że to nie miało dla nich żadnego znaczenia - uczucia dziewczyny, która całe życie pracowała na swoje marzenia.

W końcu wiarygodny komentarz?


Miss Kolumbii w końcu szczerze o pomyłce na wyborach Miss

Miss Kolumbii w końcu szczerze o pomyłce na wyborach Miss

Miss Kolumbii w końcu szczerze o pomyłce na wyborach Miss

Miss Kolumbii w końcu szczerze o pomyłce na wyborach Miss

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!