Mila Kunis w magazynie Cosmopolitan (FOTO)

przejdź do komentarzy
mila kunis mila kunis/© PR Photos

Opowiada o pięknie i facetach.

Mila Kunis pojawiła się na okładce lutowego wydania amerykańskiej edycji magazynu Cosmopolitan. Prezentuje się seksownie jak zwykle, szkoda tylko, że edytorzy Cosmo nie zdecydowali się na pozostawienie bardziej naturalnej twarzy Kunis.

Aktorka, którą możemy podziwiać w filmie Czarny łabędź, opowiada pismu o swoich poglądach na wygląd zewnętrzny i tym, co ceni u mężczyzn.

Pewność siebie, nie buta. Wiedza o tym, kim jesteś to pewność siebie. Buta to ta sama wiedza, ale wpychana każdemu do gardła. Wygląd zmienia się, piękno więdnie. Nie wydaje mi się, żeby wygląd miał znaczenie - tak Mila wypowiada się w tej sprawie.

Być może aktorka miała tu na myśli także jeszcze jedną kwestię, która wyszła na jaw w trakcie tego wywiadu - Kunis przez wiele lat nie widziała na jedno oko. Przeprowadzona kilka miesięcy temu operacja pozwoliła jej na odzyskanie sprawności. Słynne różnokolorowe oczy Milii to nie dzieło matki natury, lecz wina choroby, która spowodowała problemy z wzrokiem.


Jeżeli chodzi o mężczyzn, to aktorka właśnie rozstała się z Macaulayem Culkinem, z którym była przez osiem lat. Nie komentuje tego związku i zapowiada, że nigdy nie będzie mówić o prywatnym życiu.

Jedyne, co żartobliwie zdradza, to cechy jakie ceni u płci przeciwnej: Kocham kwiaty, ale na moje urodziny nie będą zbyt romantyczne. Drobne dżentelmeńskie gesty jak otwieranie przede mną drzwi. Pisanie piosenek i przejmowanie kontroli w sypialni połączone z pokazem [jego] mięśni

Brzmi pięknie jak na świat show-biznesu.







Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!