Leighton Meester w nowym Cosmopolitan

przejdź do komentarzy
leighton meester leighton meester/Cosmopolitan

W wywiadzie aktorka mówi m.in. o niechęci do mocnego makijażu oraz wymarzonej sukni ślubnej. Uwaga, mamy najciekawsze fragmenty!

Choć serial Plotkara dobiegł już końca, jesteśmy pewne, że Leighton Meester nie pozwoli nam szybko o sobie zapomnieć!

Aktorka pojawiła się właśnie na okładce nowego numeru pisma Cosmopolitan i przy okazji udzieliła wywiadu, w którym zdradziła kilka swoich sekretów.



Poniżej prezentujemy kilka najciekawszych fragmentów:

O wymarzonej sukni ślubnej

Absolutnie nie planuję w najbliższym czasie wyjść za mąż. Ale gdybym już się zdecydowała na ten szalony krok (śmiech), chciałabym pójść do ołtarza w sukni od Very Wang. Każda jej kreacja jest jak utkana z chmur...

O makijażu
Uwielbiam chodzić po ulicy totalnie sauté.(...) Gdy idę na randkę, maluję się, ale staram się nie przesadzić, żeby facet nie zaczął się zastanawiać: „Ciekawe, jak ona wygląda, gdy zmyje makijaż".

O słabości do europejskich marek
Stella McCartney jest świetna. Na luzie, ale bardzo kobieca. Mam kilka ciuchów z kolekcji GG 0d Victorii Beckham – uwielbiam je za strukturę i kolory. Kocham słodkie spódniczki, szorty z podwyższoną talią i prążkowane bluzki z Topshopu.

Cały wywiad i towarzyszącą mu sesję zdjęciową znajdziecie w nowym numerze Cosmo, który już od dziś jest dostępny w kioskach.

Miłej lektury!

Leighton Meester w nowym Cosmopolitan

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!