Kobieta przeszła 86 operacji. Twierdzi, że to skutek uzależnienia od solarium

przejdź do komentarzy
zdrowie zdrowie/unsplash/Amy Humphries

Dramatyczne skutki uzależnienia od opalania.

Podczas zimowych miesięcy rzadko kiedy zwracamy uwagę na opaleniznę. W końcu i tak ubieramy się w grube, długie swetry. Ale kiedy na zewnątrz robi się cieplej, coraz chętniej zwracamy się ku słońcu. Ale oprócz samoopalaczy, które w tym okresie osiągają szczyt popularności, jest jeszcze jeden sposób na złapanie opalenizny – solarium. Z tej metody nadal korzysta wiele kobiet, zapominając o tym, że może okazać się to bardzo niebezpieczne dla zdrowia.

Ochrona skóry przed szkodliwym działaniem promieni UV to podstawa. Szczególnie, kiedy temperatura na zewnątrz jest coraz wyższa, trzeba pamiętać o stosowaniu kremów w filtrem oraz nakryciu głowy. Historia tej kobiety pokazuje, że bagatelizowanie tego problemu może skończyć się dramatycznie.

43-letnia Lisa Pace zdecydowała się opowiedzieć o swojej chorobie i 86 operacjach, które przeszła. Kobieta od ponad 20 lat walczy z rakiem skóry.
Na stronie Amerykańskiej Akademii Dermatologii opisuje swoje zmagania z chorobą:

LATO W PEŁNI! NA CO ZWRÓCIĆ UWAGĘ KORZYSTAJĄC ZE SŁOŃCA? (FOTO)

Kiedy byłam dzieckiem, mama smarowała mnie kremem z filtrem, ale jako dorosła 20-latka zaczęłam korzystać z solarium. Chodziłam tam 2-3 razy w tygodniu. Wtedy wszyscy tak robili, a to wydawało się być w porządku. W końcu zorientowałam się, że byłam od tego uzależniona.


Po pewnym czasie Lisa zobaczyła, że na jej policzku zaczyna tworzyć się plama, która wraz z upływem czasu robiła się coraz większa. Postanowiła pójść z tym do dermatologa i jak mówi – to zmieniło jej życie.

Kobieta dowiedziała się wtedy, że choruje na nowotwór skóry. Szybko przeprowadzono operację, ale okazało się, że to dopiero początek poważnych problemów ze zdrowiem. Kiedy lekarz poinformował ją, że prawdopodobną przyczyną było korzystanie z solarium, kobieta była bardzo zdziwiona.

To był pierwszy raz, kiedy ktokolwiek mi o tym powiedział. Pamiętajcie, że było to ponad 20 lat temu, a wtedy jeszcze nikt nie mówił o tym jakie jest ryzyko korzystania z solarium.


REAGUJ SZYBKO! ZOBACZ, JAK ROZPOZNAĆ OBJAWY ZATRUCIA SŁONECZNEGO!

Jej pierwsza wizyta u lekarza rozpoczęła całą serię kolejnych zabiegów i operacji.
W niektórych przypadkach były to tylko wycięcie niewielkiego znamienia, ale nie zawsze było to takie łatwe.


Kobieta cały czas jest pod opieką lekarzy. Dziś pracuje jako masażysta, a swoją historię zdecydowała się opowiedzieć, by przestrzec innych ludzi o niebezpieczeństwie związanym z opalaniem.

Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość

Wasze komentarze (1): sortuj
  • gość: Daria 06-06-19, 09:26 cytuj
    Umiar to jedyne czego potrzebujemy. Chodzę do solarium od lat, do Hawany w Gdańsku, słucham rad i zaleceń pracowników. Nie mam problemów ze skórą ponieważ o nią dbam. Warto tez wybierać miejsca ze wszystkimi certyfikatami, dlatego, że złe lampy mogą poprowadzić do tego co stało się tej pani.