Kim Kardashian:Ciąża to najgorsze doświadczenie w moim życiu

przejdź do komentarzy
kim kardashian kim kardashian/FameFlynet

Pani West zebrało się na szczerość...

Kim Kardashian chyba nigdy nie udawała, że ciąża jest dla niej okresem przyjemnym. Stan błogosławiony wiąże się u niej z wieloma dodatkowymi kilogramami, spuchniętymi stopami, bólami pleców... Dla gwiazdki, która zarabia głównie swoim wyglądem - to może być ogromna tragedia. Na jej stronie internetowej pojawił się niedawno wpis dotyczący ciąży. W tym momencie Kim zostanie znienawidzona przez wszystkie ciężarne kobiety. Dlaczego?

ZOBACZ TEŻ: BUTY KIM KARDASHIAN KRZYCZĄ O POMOC...

Żona Kanye Westa wyznała właśnie, że...

Będę szczera- ciąża to najgorsze doświadczenie w moim życiu. Lol. Nie cieszę się żadnym momentem ciąży i kompletnie nie rozumiem ludzi, którzy to robią. Moja mama i Kourtney są w tym gronie. Niestety mnie to nie dotyczy. Nie jestem pewna, dlaczego tak bardzo nie lubię być w ciąży. Może przez opuchliznę, ból kręgosłupa i nieostające zmęczenie. A może dlatego, że moje ciało się powiększa i nic na mnie nie pasuje. Czuję, jakbym nie była we własnej skórze! Ciężko to wytłumaczyć. Nie czuję się seksowna, czuję się za to niepewna i gruba - wyznała Kim.

Fakt, dla zakochanej w sobie Kim może być to ogromna tragedia. Mamy jednak wrażenie, że w tym wszystkim zapomina o najważniejszej kwestii - o dziecku.

Przesadziła? A może zdradziła o czym myśli większość ciężarnych kobiet?



Kim Kardashian:Ciąża to najgorsze doświadczenie w moim życiu

Kim Kardashian:Ciąża to najgorsze doświadczenie w moim życiu

Kim Kardashian:Ciąża to najgorsze doświadczenie w moim życiu

Kim Kardashian:Ciąża to najgorsze doświadczenie w moim życiu

Kim Kardashian:Ciąża to najgorsze doświadczenie w moim życiu

Kim Kardashian:Ciąża to najgorsze doświadczenie w moim życiu

Kim Kardashian:Ciąża to najgorsze doświadczenie w moim życiu

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!