Kim Kardashian szczerze o swoich kompleksach. To dlatego nigdy się nie uśmiecha

przejdź do komentarzy
kim kardashian kim kardashian/instagram@kimkardashian

Po tych słowach zmienicie o niej zdanie.

Kim Kardashian nie ma żadnych oporów jeśli chodzi o ujawnianie swoich procedur pielęgnacyjnych – wampirzy lifting, maseczka na łuszczycę to tylko nieliczne z przykładów. Celebrytka wie jak przyciągnąć uwagę i mogłoby się wydawać, że nie ma żadnych kompleksów. W końcu tysiące kobiet codziennie chce wyglądać tak jak ona.

ZOBACZ TEŻ: KIM SKUTECZNIE ZAMYKA USTA WSZYSTKIM, KTÓRZY ZARZUCAJĄ JEJ OPERACJĘ NOSA

Tymczasem sytuacja nie jest tak prosta jak mogłoby się wydawać. Chociaż Kim nie boi się odważnych stylizacji, a jej makijaż jest zawsze perfekcyjnie dopasowany to jest jeden szczegół w jej wyglądzie, który zawsze pozostaje niezmienny – brak uśmiechu.

Pośród wszystkich zdjęć na jej instagramowym profilu trudno jest znaleźć te, na których celebrytka jest uśmiechnięta. Jest kilka wyjątków, ale zazwyczaj chodzi o fotografie, na których Kim pozuje z rodziną.

I chociaż mogłoby się wydawać, że powód jest błahy, a Kim chodzi o coś w stylu unikania zmarszczek, to tak naprawdę jest to dalekie od tak powierzchownych zmartwień.

ZOBACZ TEŻ: SPÓR O SUKIENKĘ KIM, KTÓRĄ ZAPROJEKTOWAŁ DLA NIEJ KANYE. WIEMY, O CO CHODZI!


Kim wyjaśniła, że chodzi o coś zupełnie innego. W rozmowie z C Magazine celebrytka wyznała, że brak uśmiechu jest odpowiedzią na falę przykrych komentarzy, z którymi musiała zmierzyć się podczas pierwszej ciąży. Po urodzeniu dziecka wiedziałam, że ludzie się ze mnie wyśmiewali, kiedy byłam w ciąży, więc nie chciałam więcej się do nich uśmiechać .

Kim już dawno wróciła do formy sprzed ciąży, ale najwyraźniej to, z czym musiała zmierzyć się podczas tych kilku miesięcy nadal jest dla niej przykrym wspomnieniem.

Co Wy na to?


Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!