Jak myślicie, w jakim celu powstała maska na... okolice intymne?

przejdź do komentarzy
maska na miejsca intymne maska na miejsca intymne/unsplash.com

Oto kolejny news w stylu WTF.

Można by pomyśleć, że to jeden z tych niesmacznych żartów. Albo fake newsów. Otóż nie mamy dla Was dobrych wiadomości, bo maska jest prawdziwa. Powstała z zapotrzebowania rynku, jak twierdzi marka Two L(i)ps. Nosi nazwę Black Out i kosztuje jakieś 19 funtów, czyli 90 złotych polskich. I po co to wszystko? Już wyjaśniamy.

ZOBACZ TEŻ: WSZYSTKO, CO MUSICIE WIEDZIEĆ ZANIM WYDEPILUJECIE MIEJSCA INTYMNE

Producent opisuje produkt jako “pierwszą na świecie maskę z węglem aktywowanym na podczerwień dla twojego sromu”. Yyyyy, no tak, mniej więcej.

A tak serio, maska składa się głównie z węgla drzewnego, wody, ekstraktu z aloesu i kwasu hialuronowego. Zasadniczo, mogłabyś też włożyć ją na swoją twarz, z tym, że jest przecięta w dwóch miejscach i brak jej wyciętych otworów na oczy.

Maskę testowały już redaktorki The Sun, które opisały ją jako chłodną i kojącą. Wskazywały również na łagodzenie podrażnienie po woskowaniu. Producent zaleca zostawiać ją na 15 minut w intymnym miejscu nie tylko po depilacji - skład ma na celu łagodzić, detoksykować, rozjaśniać i nawilżać srom po to, by pobudzić ukrwienie.

Producenci chyba zapomnieli, że ciało kobiece jest na tyle samowystarczalne, że potrafi zrobić to wszystko samo. Bez ingerencji. No poza rozjaśnianiem, ale kto tak naprawdę tego potrzebuje?

ZOBACZ TEŻ: MASZ TYLKO TYLE CZASU, BY ZUŻYĆ ULUBIONE KOSMETYKI. PÓŹNIEJ MUSISZ JE WYRZUCIĆ

Nie kwestionujemy oczywiście nawilżających i łagodzących właściwości aloesu oraz wody, które skutecznie wspierają naszą skórę. Pytanie tylko, po co?

Zdecydowałybyście się na taki eksperyment?



Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (2): sortuj
  • gość 30-09-18, 16:53 cytuj
    gość, 29-09-18, 13:16 napisał(a):
    Skoro organizm kobiet jest samowystarczalny to po co używać kremów do twarzy, rąk, balsamów do ciała....

    Bo organizm jest samowystarczalny. To ze my katujemy skore ciagle wysuszajacymi substancjami, to juz inna sprawa. Ja od kiedy nie uzywam zelow pod prysznic, a nawilzajacego mydla, nie musze przez wiekszosc roku smarowac ciala balsamem. A biore prysznic codziennie. Jedynie krem na twarz, pod oczy. Czasami do rak.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 29-09-18, 13:16 cytuj
    Skoro organizm kobiet jest samowystarczalny to po co używać kremów do twarzy, rąk, balsamów do ciała....
    Nie masz konta? Zarejestruj się!