7 sprawdzonych sposobów na cienkie i słabe włosy

przejdź do komentarzy
włosy włosy/fot. Marek Mucha / Unsplash

Podpowiadamy!

Jeżeli należysz do grona posiadaczek cienkich i słabych włosów, jesteś we właściwym miejscu. Delikatne pasma wymagają nieco więcej uwagi, gdyż nawet prosty zabieg może je nieodwracalnie zniszczyć. Znalazłyśmy kilka trików, dzięki którym fryzura nabiera objętości.

Wybieraj krótkie fryzury


Mamy na myśli długość maksymalnie do ramion. Im krótsza fryzura, tym łatwiej odpowiednio ją wymodelować. Jeżeli masz cienkie włosy, nie staraj się ich zapuszczać na siłę – to je dodatkowo osłabi.

Unikaj cieniowania


Ten sposób cięcia nadaje fryzurze lekkości, a w przypadku delikatnych pasm chcemy osiągnąć efekt dokładnie odwrotny. Postaw na równe cięcie. Włosy będą wyglądać na zdrowsze i dużo gęstsze, będą też łatwiejsze do ułożenia.

Równo obcięte włosy są jednym z najgorętszych fryzjerskich trendów tej wiosny!

Susz włosy delikatnie


Wybieraj niską temperaturę, a najlepiej chłodny nawiew. Kluczowy jest wybór odpowiedniej suszarki. My polecamy suszarkę Philips MoistureProtect HP8281/00. Oprócz sześciu ustawień temperatury, urządzenie wyposażone jest w rewelacyjny czujnik temperatury, który chroni włosy przed wysuszeniem.

Innym interesującym rozwiązaniem jest pielęgnacja ujemnie naładowanymi jonami, które dodatkowo pielęgnują włosy, zapobiegają elektryzowaniu się i dodają im zdrowego blasku.

Jak modelować cienkie i słabe włosy, aby nadać im objętości?
Urządzenia z linii Philips MoistureProtect / fot. materiały prasowe


Ważna jest też pozycja suszenia. Zaczynaj od karku i kieruj się ku górze, aby dodać włosom objętości. Wiele z nas suszy włosy trzymając głowę skierowaną ku dołowi. To działa!

Zapuść grzywkę


Optycznie zagęszcza fryzurę, lecz istnieje jeszcze jeden silny argument przemawiający za zdecydowaniem się na grzywkę: w tym sezonie znów jest bardzo modna!

Postaw na lekkie fale


To rewelacyjny sposób na dodanie fryzurze objętości i trójwymiarowości. Nonszalancki i nieco zawadiacki look w paryskim stylu jest na topie. Przed rozpoczęciem stylizacji warto nanieść na włosy preparat termoochronny – specjalny sprej lub olejek.

Nie bój się lokówki – grunt to wybór odpowiedniego urządzenia. Przykład? Lokówka Philips MoistureProtect BHB878/00. Tak jak suszarka, posiada czujnik temperatury i wykorzystuje ujemnie naładowane jony. Oprócz tego pokryta jest ceramiczną powłoką z keratyną, która wzmacnia włosy. Przy modelowaniu fal i loków dodatkowo sprawdzi się dyfuzor, w który wyposażona jest suszarka Philips. Oprócz sześciu ustawień temperatury, urządzenie wyposażone jest w rewelacyjny czujnik MoistureProtect. Na bieżąco sprawdza on stan włosów i dobiera odpowiednią temperaturę suszenia, aby włosy zachowały naturalny blask i nawilżenie. Zdecydowanie warto spróbować!

Zmieniaj przedziałek


Dzięki temu trikowi zmusisz włosy do „szukania” swojego miejsca, przez co naturalnie odbiją się od skóry.

Unikaj obciążającej chemii


Zamiast tego, postaw na kosmetyki dodające objętości o jak najbardziej naturalnym składzie. Polecamy pudry do włosów, które unoszą cienkie pasma. W końcówki wcieraj odżywcze olejki, na przykład z orzechów makadamia. Całkowicie wnikają we włosy, nie obciążając ich. Sprawdzi się też płukanka z octu, która domknie łuski włosów i sprawi, że będą się lepiej układać.

Posiadanie cienkich włosów wcale nie musi być uciążliwe! Wystarczy trzymać się paru prostych zasad i zastosować kilka sprytnych trików.

Powodzenia!

Advertisement




Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (2): sortuj
  • gość: Karinka 19-04-19, 15:37 cytuj
    do czasu kiedy zaczęłam stosować wcierkę kaminomoto to moje włosy wcale cienkie nie zgęstniały i nie muszę ich mocno tapirować jak wcześniej by optycznie nadać im objętości
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 19-04-19, 15:30 cytuj
    Reklama reklamą ale ja mam lepszy (przynajmniej dla mnie) sposób na odbicie włosów od nasady: płukanki z octem jabłkowym i naturalne, bezsuszarkowe suszenie włosów, które w trakcie schnięcia są zaczesane do tyłu (coś jak taka nażelowana mokra fryzura). To zastępuje mi modelowanie:) Cienkie włosy moim utrapieniem, ech
    Nie masz konta? Zarejestruj się!