Jak kupować w Zarze? Poznaj kilka świetnych tipów od byłych pracowników sklepu

przejdź do komentarzy
zakupy w zara zakupy w zara/instagram.com/isabelselles

Dzięki nim zrobisz świetne zakupy!

To zawsze zaczyna się niepozornie. To ten dzień, kiedy wszystko jest pod górkę, szef zrobił wszystkim awanturę, pokłóciłaś się z chłopakiem i masz PMS. I wtedy wpadasz na genialny pomysł, aby poprawić sobie humor zakupami. W drodze przypominasz sobie, że jednak skończył Ci się budżet w tym miesiącu na szaleństwa, ale spychasz tę myśl na bok, tylko po to, by puścić buraka przy kasie, bo konto jest zupełnie puste. Masz ochotę płakać, bo w Zarze są właśnie najpiękniejsze ubrania, jakie kiedykolwiek widziałaś! Nosiłabyś wszystko, bez wyjątku! Odkładasz te zakupy na potem. A kiedy dostaniesz wypłatę? Nic już Ci się nie podoba… Też tak masz? Nie martw się, na szczęście my wiemy, co powinnaś zrobić, aby mieć świetny shopping w Zarze!



Poznaj Algorytm Zary
Na początku miesiąca widziałaś piękny sweter, którego teraz zupełnie nie możesz znaleźć nawet w aplikacji? Odłóż pieniądze w bezpieczne miejsce, jeśli produkt wyprzedał się w mig, marka zadba o to by wrócił w podobnej wersji. Nie wierzysz? Przyjrzyj się temu jak np. jeden skórzanych kurtek wraca co sezon w innym kolorze bądź w zmienionych przeszyciach.

ZOBACZ TEŻ: BRZYDKA SUKIENKA Z ZARY, KTÓRA ŚWIETNIE PREZENTUJE SIĘ NA INSTAGRAMIE!

Nie bój się pytać o poradę
Osoby pracujące w Zarze dzielą się na dwie grupy: tych, którzy pracują by zarobić na życie i tych, którzy pracują bo kochają Zarę. Ci ostatni mają w szafie przegląd ostatnich sezonów i doskonale potrafią wyszukiwać perełki we wszystkich kolekcjach. Właśnie dlatego warto z nimi zagadać, bo to oni doprowadzą Cię do najlepszych ubrań! Wyszukaj ich w tłumie, bo to prawdziwa żyła złota w tym sklepie!

Jeśli coś Ci się podoba, nie zwlekaj z kupnem
Personel Zary nie wie niestety, kiedy i czy w ogóle, pojawi się ponownie wybrany produkt w ich sklepie. Ubrania mają krótkie życie w Zarze, dlatego jeśli masz środki i coś Ci się podoba, weź to od razu. Przykładowo golfy i kurtki najlepiej kupować teraz, bo sezon zimowy w Zarze kończy się w grudniu, kiedy następuje wyprzedaż. Oczywiście, że jest szansa, że coś pojawi się ponownie… nie wiesz jednak, czy to będzie miało miejsce jeszcze w tym roku.

Nie zapomnij o magazynie
Wiele rzeczy, których dzisiaj nie widzisz na sklepie, odpoczywają od jasnego światła w magazynie. Prawdopodobnie jest to kwestia tego, że nie pasują do aktualnego wyposażenia sklepu albo zwyczajnie się nie mieszczą. Jeśli jednak widziałaś, że coś jest dostępne w aplikacji, nie wahaj się, by o to zapytać personel.

ZOBACZ TEŻ: Kolejne buty z ZARY stały się HITEM. Problem w tym, że są... brzydkie

Poznaj dwie magiczne daty w miesiącu
Dostawy w Zarze są dwa razy w tygodniu, co oznacza, że mniej więcej co dwa tygodnie praktycznie połowa sklepu jest uzupełniana. Zwykle są to poniedziałki i czwartki, jednak zmienia się to w zależności od sklepu. Jak to sprawdzić? Przez tydzień zaglądaj codziennie do Zary - zauważysz to po zmianie wystroju sklepu. Najlepszy moment, żeby zapolować na to, co sobie upatrzyłaś? Otwarcie sklepu, do południa najlepsze sztuki są zawsze wyprzedane. Nie warto też przychodzić w sobotę - tłum i chaos jest nie do ogarnięcia.

Korzystaj z wyprzedaży
Szczególnie korzystna jest ta w grudniu - często piękne płaszcze czy kurtki można upolować nawet 50 czy 60% taniej. A skoro i tak już nie rośniesz, to potraktuj to jako inwestycję na przyszły rok. Pamiętaj też, że pierwsze dni wyprzedaży są najtrudniejsze: można upolować lepsze sztuki, ale cena niewiele spada. 2 tydzień wyprzedaży to mniejsze tłumy i lepsze ceny.

Kochacie robić zakupy w Zarze? Na co teraz polujecie?

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (3): sortuj
  • gość 23-10-18, 01:07 cytuj
    Lubię zare bo niestety nie ma w tej polce cenowej, rozmiarowej i "stylowej" alternatywy dla mnie. Niestety ekspedientki nie są zbyt miłe, teksty typu, ze nie chce jej się na magazyn po rzecz, ze nie przyniesie mi innego rozmiaru, ze nie maja niby tej rzeczy po która kierowało mnie z innej galerii (ponownie nie chciało się im iść na magazyn) doprowadzają mnie do szału. Nie wspomnę już z tym przekładaniem torebek do płyty i liczeniem sztuk, człowiek jest traktowany jak potencjalny złodziej
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 22-10-18, 12:10 cytuj
    gość, 22-10-18, 12:03 napisał(a):
    Punkt 1 i 3 się wyklucza


    No nie do końca, bo piszą o tym, że sprzedawcy nie wiedzą kiedy coś wróci. A pierwszy punkt jest o tym, że hity wracają często jeszcze w tym samym sezonie i że to się często powtarza. Ja to tak przynajmniej rozumiem
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 22-10-18, 12:03 cytuj
    Punkt 1 i 3 się wyklucza
    Nie masz konta? Zarejestruj się!