Horodyńska o blogerkach: Histeria i brak pomysłów (VIDEO)

przejdź do komentarzy
joanna horodyńska joanna horodyńska/

Stylistka krytykuje...

Temperatura dyskusji wokół blogerek modowych i ich przyszłości nie słabnie nadal. Do wywołujących falę krytyki, która regularnie podmywa grunt pod szafiarkami, dołączyła właśnie Joanna Horodyńska. Znana z ciętego języka i oryginalnych stylizacji gwiazda w ostatnim wywiadzie nie zostawiła na młodych bywalczyniach salonów suchej nitki.

ZOBACZ TEŻ: Czyżby nadchodził koniec ery blogerek modowych?

Stylistka jest kolejną osobą z branży modowej - po Dorocie Wróblewskiej i Marcinie Tyszce - która zwraca uwagę na sytuację, w jakiej znalazły się blogerki. Co więcej, zarzuca im brak pomysłów na nowe, oryginalne stylizacje, zmęczenie materiału i histerię...

– Jeśli chodzi o blogerki, to ostatnio nic mnie nie zachwyciło. Niestety uważam, że już mają zmęczenie materiału i wychodząc na te wszystkie imprezy, brakuje im kolejnych pomysłów. Ja wychodzę wtedy, kiedy mam coś zorganizowanego. Natomiast, jeśli nie chcę, to nie wychodzę. A one już mają to wszystko tak poskładane, że po prostu muszą być tam, bo jeśli ich nie będzie, to coś się stanie. Ja nie mam już tego. I być może to wpływa na pozbywanie się na chwilę wyobraźni. Bo wierzę, że one ją mają, tylko że są już zmęczone tematem – powiedziała w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Lifestyle Horodyńska.

Horodyńska o blogerkach: Histeria i brak pomysłów  Była modelka zwróciła też uwagę na jeszcze jeden ważny aspekt towarzyszący blogerkom - bywanie. Jej zdaniem, autorki zaczęły bardziej stawiać na pojawianie się na różnego rodzaju imprezach, niż pracę nad swoimi stylizacjami. Stąd właśnie seria mało trafionych zestawów, którymi w ostatnim czasie - wg Horodyńskiej - nie popisały się szafiarki.

– Może to kwestia dojrzałości. Nie jestem już tak młoda jak one i wiele rzeczy w życiu przeżyłam. Dlatego nie mam w sobie takiej histerii, tylko muszę coś przemyśleć, przeanalizować, zastanowić się, żeby pójść dalej. Absolutnie nie zazdroszczę im tej histerii, ponieważ ona może doprowadzić również do czegoś niedobrego. I wolę chyba być dojrzałą, świadomą osobą niż histeryczną, ale to też jest urok młodości. Trzeba to przeżyć, żeby coś dalej z tym zrobić. Za 20 lat zobaczymy, co się stanie z blogerkami – dodaje.

Myślicie, że koniec ery blogerek rzeczywiście nadciąga? Chyba jeszcze nie spotkały się - jak dotąd - z tak wyraźnym odrzuceniem przez branżę, w której próbują działać - jak myślicie?





Horodyńska o blogerkach: Histeria i brak pomysłów

Horodyńska o blogerkach: Histeria i brak pomysłów









Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!