Gigi Hadid wypuszcza własną kolekcję sportowych ubrań we współpracy z Reebok

przejdź do komentarzy
gigi hadid gigi hadid/instagram.com/gigihadid

Wygląda oldschoolowo!

Gigi Hadid ma już ogromną wprawę w projektowaniu ubrań - widzieliśmy już jej kolekcję ready-to-wear dla Tommy’ego Hilfigera, zegarki dla tej samej marki oraz kolekcję butów dla Stuarda Weitzman’a. Praktycznie każda kolekcja, którą wypuszcza modelka rozchodzi się jak świeże bułeczki, nie dziwi zatem fakt, że kolejna marka zaprosiła modelkę do współpracy. Tym razem Gigi stworzyła kolekcję ubrań sportowych, które wyglądają jak popularne, ortalionowe ubrania z lat ‘90. Czy ta kolekcja też będzie sukcesem?



W kolekcji sportowej znalazło się miejsce dla wygodnych, luźnych ubrań i jasnych kolorów, których inspiracją miał być Nowy Jork. Mamy zatem 2 luźne komplety spodni i rozpinanych bluz ortalionowych, obcisłe staniki sportowe, bluzki oraz legginsy. Do tego dochodzą jeszcze sneakersy, które również zostały zaprojektowane przez modelkę. Występują w 2 wersjach – sportowe w kolorach: czarno-białych i biało-czerwonych oraz jednokolorowe, z podwyższoną podeszwą w kolorze białym i czerwonym.

ZOBACZ TEŻ: GIGI HADID POKAZAŁA ZDJĘCIE, NA KTÓRYM GOŁYM OKIEM WIDAĆ, DO KOGO JEST PODOBNA

Modelka twierdzi, że kolekcja odzwierciedla jej sportową duszę. Wszyscy wiedzą, że Gigi jest osobą bardzo aktywną sportowo i nieustannie dbającą o odpowiednie odżywanie oraz dobry trening. Modelka jest znana z tego, że uwielbia sportowy boks dla kobiet.


W ramach akcji promocyjnej, Gigi wybrała się do szkoły Dream Charter na Manhattanie, gdzie wzięła aktywny udział w rozgrywkach, grała m.in. w siatkówkę z uczniami oraz wzięła udział w zajęciach z fitnessu, specjalnie zorganizowanych dla promocji kolekcji. Można było zaobserwować, jak projekty modelki zachowują się w naturalnych warunkach i jak pracują podczas wysiłku fizycznego.

Jak Wam się podoba?


Polecane wideo

Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!