Fanka dała pstryczek w nos Annie Lewandowskiej (FOTO)

przejdź do komentarzy
anna lewandowska anna lewandowska/KAPIF

Ten komentarz trenerka zapamięta na bardzo długo.

Anna Lewandowska na swoim blogu uczy nie tylko, jak sprawić, by wyglądać i żyć fit, ale także kusi się o rady dotyczące psychologii.

Wczoraj umieściła obszerny wpis dotyczący pewności siebie.

Czytaj także: Natalia Siwiec i Anna Lewandowska zachwycają w sukience za... 149 zł!

Udowodniono, że ludzie pewniejsi siebie zarabiają o 12 % więcej robiąc to samo, co ludzie mniej pewni siebie. Pamiętajmy, że wiedza akademicka niekoniecznie przekłada się na pewność siebie i radzenie sobie w życiu codziennym
- napisała.

Niestety nie wszystkim przypadł do gustu wpis, w którym Anna daje porady, jak na co dzień radzić sobie stresem, walczyć o swoje i być pewnym siebie.

Czytaj także: Anna i Robert Lewandowscy z.. córeczką. O co chodzi?

Jedna z Internatek słusznie zauważyła, że Anna nie powinna wypowiadać się na temat codziennego, szarego życia.

Co ty możesz wiedzieć o codziennym normalnym życiu, Ok ok masz sukcesy sportowe pamiętam ale nie masz pojęcia o normalnym stresującym codziennym życiu. Możesz pisać blogi wrzucać piękne zdjęcia i być wszechwiedząca, a taki zwyklaczek jak ja czyta i sobie myśli skąd masz taką wiedzę na ten temat nie musisz pracować od rana w korporacji żeby utrzymać rodzinę wracasz padnięta do domu robisz szybko obiad sprzątasz i znowu to samo, piszesz bloga o jedzeniu życiu stresie ciekawe tylko jakbyś sobie radziła gdybyś była tym zwyklaczkiem... Łatwo jest pisać o życiu jak nie wiesz co to znaczy prawdziwe życie. Stres to różne pojęcie można się stresować,że straci się pracę i nie będzie się miało na spłatę kredytu lub ilością lajków na swoim blogu..


Ten komentarz chyba na długo zostanie w jej pamięci.




Fanka dała pstryczek w nos Annie Lewandowskiej (FOTO)

Fanka dała pstryczek w nos Annie Lewandowskiej (FOTO)

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (1): sortuj
  • gość: Ewelina 28-02-17, 21:31 cytuj
    Jestem tylko ciekawa skąd ta pani "zwyklaczek" dowiedziała się o radach Anny. Nie masz ochoty na rady Ani to nie wchodź do niej na bloga, na insta czy facea. Wnerwiający są ludzie którzy czytają czyjeś blogi tylko po to żeby potem je hejtować.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!