Donatella sprzeda Versace?

przejdź do komentarzy
donatella versace donatella versace/PR Photos

Plus zdjęcia sprzed transformacji.

Najnowsze doniesienia na temat sytuacji, w jakiej znalazł się dom mody Versace nie schodzą z nagłówków zachodnich gazet. Według jednego z ostatnich artykułów, który ukazał się na łamach czasopisma Newsweek bardzo prawdopodobne jest to, że Versace wkrótce zmieni właściciela.

Donatella Versace jeszcze niedawno zapowiadała, że zrobi wszystko, aby ocalić firmę. Czy to "wszystko" może oznaczać sprzedaż domu mody?

W świetle ostatnich wydarzeń media wyciągają interesujące fakty. Nieżyjący już Gianni Versace nigdy nie chciał, aby firma pozostała w rękach rodziny i podobno na kilka dni przed tym, zanim został zamordowany zaczął przygotowywać odpowiednią dokumentację. Allegra Versace marzy o tym, aby zostać aktorką i nie ma zamiaru prowadzić domu mody. W tej roli nie widzi siebie także Santo Versace, brat Donatelli, który bardzo aktywnie zajmuje się polityką. Bliscy Donatelli ponoć już zaakceptowali fakt, że rodzinny biznes nie pozostanie w ich rękach.

Na razie Donatella trzyma się opracowanego przez specjalistów planu, który ma poprawić płynność finansową marki. Od 1996 roku roczne przychody (wówczas wynoszące miliard dolarów) spadły o ponad połowę, a obecnie, w dobie kryzysu, firma w ogóle nie zarabia. Jeśli sytuacja finansowa Versace nie ulegnie przewidywanej poprawie, to Donatella ma podobno zamiar zacząć sprzedawać znaczące udziały. Czy sama utrzyma się u steru? Tego na razie nie wiadomo, jednak wspominając jej ostatnie wypowiedzi możemy się domyślać, że całej firmy tak łatwo nie odda w cudze ręce.


Odbiegając od tematu - poniżej możecie zobaczyć, jak Donatella wyglądała przed transformacją - na pierwszym zdjęciu jako młoda dziewczyna, na drugim - w 1990 roku. I dziś oczywiście.




Źródło: i-dmagazine.com


Źródło: awfulplasticsurgery.com

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!