Czy będąc na diecie bezglutenowej, powinnaś sprawdzać skład swoich kosmetyków?

przejdź do komentarzy
kosmetyki kosmetyki/iStock.com

Cóż, pytanie nie jest takie proste!

Gdzie byś teraz nie spojrzała, wszystkie kosmetyki krzyczą do Ciebie z daleka: nie zawierają parabenów, SLS-ów, siarczanów i glutenu. W 99% naturalne i bez dodatków. Ale czy tak naprawdę trochę nie przesadzamy? Czy wyłączanie wszystkich rzeczy z kosmetyków faktycznie jest konieczne?

ZOBACZ TEŻ: GLUTEN SKLEJA JELITA? CAŁA PRAWDA O CAŁYM ŹLE NAZYWANYM WŁAŚNIE GLUTENEM...

W dzisiejszych czasów czarna lista składników jest naprawdę długa. Wielu rzeczy powinnyśmy unikać i to nie tylko ze względu na zły marketing, ale przede wszystkim szkodliwość. Ostatnio popularne są prawie w 100% naturalne kosmetyki oraz pielęgnacja bezglutenowa. Tylko... co to tak naprawdę znaczy? Czy wszystkie osoby, które unikają glutenu w diecie, powinni unikać go również w produktach kosmetycznych?

Czym jest nietolerancja glutenu?


Przypomnijmy, że nietolerancja glutenu, alergia i celiakia, to stany organizmu, w których układ odpornościowy reaguje bardzo źle na gluten. Wtedy występuje biegunka, nudności, wymioty, ból oraz wzdęcia. Nietolerancja oraz celiakia powodują również takie problemy jak słabe wchłanianie składników odżywczych, które z kolei prowadzą do niedoborów witamin, spadek masy ciała a nawet zanikanie mięśni.


Czy będąc alergikiem czy mając celiakię powinno się unikać kosmetyków z glutenem?


Większość osób z nietolerancją glutenu nie doświadcza problemów z zastosowaniem miejscowym produktów kosmetycznych, które posiadają w swoim składzie gluten. Nie przenika on tak głęboko do skóry, by powodować uczulenie. Jednak raport z 2012 roku nie jest już tak optymistyczny, jak przewidywania ekspertów - wynika z niego, że 5 pacjentów z celiakią, na 14 przebadanych, miało widoczne i bolesne problemy skórne po zastosowaniu produktów kosmetycznych z glutenem. Reakcja najczęściej obejmowała twarz, szyję i ramiona.

ZOBACZ TEŻ: 5 produktów spożywczych, przez które masz trądzik

Wniosek z tego jest dość prosty - jeśli zmagamy się z celiakią, nietolerancją bądź uczuleniem na gluten, powinniśmy dość skrupulatnie sprawdzać opakowania kosmetyków, których używamy na co dzień. Warto też uważać na marketing, ponieważ nie wszystkie kosmetyki reklamowane jako “bezglutenowe” faktycznie będą w 100% wolne od glutenu.

Pytanie, jak często czytasz etykiety kosmetyków?

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!