Crystal Renn: afera photoshopowa?

przejdź do komentarzy
crystal renn crystal renn/Glamour

Zamieszania wokół modelki ciąg dalszy.

Niedawno opublikowaliśmy zdjęcia Crystal Renn z kampanii charytatywnej Fashion For Passion, na których można było zobaczyć nowy wizerunek najsłynniejszej modelki plus size. Z fotografii wynikało, że Crystal wyraźnie zbliżyła się do wyglądu standardowej w świecie mody, bardzo szczupłej sylwetki i że określenie plus size przestało jej dotyczyć.

Okazuje się, że Crystal co prawda straciła na wadze, co można było zobaczyć niedawno na filmach z pokazu Chanel, lecz z pewnością nie tak drastycznie, jak mogłyby sugerować ostatnie zdjęcia. Sama modelka postanowiła wyjaśnić tę sytuację. W wywiadzie dla Glamourpowiedziała: ”Kiedy zobaczyłam te zdjęcia, zamurowało mnie. Straciłam mowę na dobre pięć minut. Wiem, że każdy używa retuszu, ale nie chcę, żeby zmieniano mnie w kogoś, kim nie jestem”.
Modelka niepokoi się również faktem, że nadmiernie „odchudzone” zdjęcia mogą posłużyć jako zły przykład dla kobiet zmagających się z zaburzeniami odżywiania. „Ludzie, którzy śledzili moją historię i słuchali tego, co mam do powiedzenia, teraz mogą odnieść wrażenie, że odcinam się od tego i że sądzę, że tylko chude ciało jest piękne” , oburza się Crystal.


Porównajcie zdjęcie przed retuszem i „oficjalne”. Widać różnicę, prawda?
 



Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!