Chude wciąż w cenie

przejdź do komentarzy
diety diety/Times

Chociaż robią co mogą, by promować zdrowe kształty.

W ciągu ostatnich kilku lat przemysł odzieżowy i kosmetyczny przeszedł pewną transformację. Po pladze bulimii, anoreksji i śmiertelnych przypadkach zagłodzonych modelek trzeba było się ocknąć. Firmy obiecały sobie, że wyciągną zakompleksione modelki z dołka, w które same je wpędziły. Zaczęto promować tzw. zdrową sylwetkę. Zdrową, czyli z tymi kilkoma dodatkowymi kilogramami. Z fałdkami na biodrach czy brzuszku. I z brakiem widocznych kości, które można liczyć przez skórę.

Vogue Italia opublikował jednak wyniki alarmujących badań, które mówią, że chuda sylwetka wciąż jest w cenie. Kobiety oglądając reklamy przedstawiające znacznie szczuplejsze modelki czują się co prawda źle w swoim ciele, ale... lepiej odbierają markę, która reklamuje się w ten sposób. Mało tego - badane panie były znacznie bardziej skłonne kupić produkt reklamowany przez chudziutkie dziewczyny, niż "zdrowo wyglądające kobiety".


A teraz odpowiedzmy sobie pytanie - czy w obliczu tego jest szansa, że firmy zrezygnują z zatrudniania modelek o rozmiarze 34?

Brzmi i wygląda jak błędne koło? Tak jest.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!