Anna Dereszowska projektuje maskotki dla dzieci!

przejdź do komentarzy
ubranko-otulanko ubranko-otulanko/materiały prasowe

Poznajcie Ubranko - otulanko!

Wspomnienia z dzieciństwa posiada każdy. Jedni mają ich więcej, inni mniej, jednakże niezależnie od tego, ile możemy sobie przypomnieć, jedno jest pewne. Nie ma na świecie nikogo, kto nie pamiętałby swojej ulubionej zabawki, z którą zasypiał, pokonywał lęki czy dzielił radości.

Pluszowe misie, szmaciane lalki… to z tymi zabawkami zawieraliśmy pierwsze przyjaźnie, dzielnie znosiliśmy rozłąkę z rodzicami i dzieliliśmy sny. A kto dziś jest najlepszym towarzyszem dzieciństwa? Posłuchajcie…

Za lasami, za górami, w Krainie Miłości, żyje sobie zgrana banda sześciu przytulaków. Mówi się o nich Ubranka-otulanka. Zwierzaki te są miękkie i kolorowe, lubią kąpiele w pralce i nie mają żadnych elementów, które mogłoby połknąć dziecko, ponieważ usta i oczy mają haftowane. Są również bardzo pomysłowe, bowiem w ich brzuchy można zapakować butelkę ze smoczkiem albo bidon, a poza tym dzięki swoim kształtom ułatwiają najmłodszym samodzielne trzymanie butelki i picie jej zawartości. Ponadto pluszaki te posiadają różne faktury, kształty i kolory, co w efekcie pozwala dzieciom odczuwać bodźce dotykowe oraz poczuć się spokojnie i bezpiecznie. Otulanki są szyte wyłącznie z polskich materiałów i posiadają wszystkie atesty gwarantujące bezpieczeństwo używania. A gdyby tego było mało, rozweselają twarzyczki dzieci i mgnieniu oka wywołują na nich uśmiech. Potrafią także namówić maluchy do jedzenia, wspólnej zabawy i przytulania. Zresztą nawet imiona mają takie, że nie da się ich nie kochać… zatem poznajcie się!

Kot

Anna Dereszowska projektuje maskotki dla dzieci!


Mam na imię Łasuś, bo uwielbiam jeść. Mój brzuch jest zawsze pełen mleka – sam możesz to zobaczyć. Nie pozwolę, żeby Twój był pusty! Raz-dwa nauczę Cię, jak opróżniać całą butelkę. Je-stem też pieszczochem i okropnym śpiochem. Jeśli przytulisz się do mnie, nawet się nie obejrzysz, a już będziesz miaaaał kolorowe sny…

Małpka

Anna Dereszowska projektuje maskotki dla dzieci!


A ja jestem Fikuś, bo fikam. Skaczę, biegam, podskakuję, wspi-nam się, turlam, wariuję. Zupełnie jak Ty. Po takim fikaniu zaw-sze chce się pić, dlatego mam przy sobie butlę z pysznym so-kiem. Na sokach znam się jak nikt, bo lubię soczyste owoce. Po szalonej zabawie bę-dziemy razem odpoczywać i gasić pragnienie.

Smok

Anna Dereszowska projektuje maskotki dla dzieci!


Mów mi Giguś. Dobry ze mnie smok, ale jak trzeba, umiem po-rządnie nastraszyć. Straszę strachy. Dlatego ze mną nigdy nie będziesz się bał. Ani wtedy, gdy jesteś sam w ciemnym pokoju. Ani wtedy, gdy mama zabiera Cię do lekarza. Ani wtedy, gdy trzeba umyć głowę albo połknąć gorzką tabletkę. Ze mną dzielnie zniesiesz szczepionkę i z hardą miną pierwszy raz przekroczysz próg żłobka.

Słoń

Anna Dereszowska projektuje maskotki dla dzieci!


A ja to Feluś – jestem Twoją szczęśliwą przytulanką. Ze mną wszystko Ci się uda! Nauczysz się sam trzymać butelkę z mlekiem. Pierwszy raz pogryziesz skórkę chleba. Dasz radę sam włożyć but… nieważne, że prawy na lewą nogę. Ze mną zawsze będziesz grzeczny, bo potrafię uspokajać dzieci. Będzie nam razem dobrze.

Dinozaur

Anna Dereszowska projektuje maskotki dla dzieci!


Mówią na mnie Luluś, bo nic innego bym nie robił, tylko lulał. Je-stem wieli, ciężki, poruszam się bardzo wolno. Kiedy kładziesz się przy mnie, Twoje ręce robią się ciężkie, tak jak moje, Twoje nogi robią się ciężkie, tak jak moje… Nie masz już siły wierzgać, machać ani gadać…po prostu lulasz…

Królik

Anna Dereszowska projektuje maskotki dla dzieci!


Jestem Kicuś, bo bardzo lubię kicać na długie spacery. Łąki, lasy i parki znam jak nikt, jeśli zechcesz, pohasamy po nich razem. Gdy się zmęczysz, dam Ci się napić pysznego soku z warzyw, które uwielbiam chrupać. Nauczę Cię, jak to robić, gdy wyrosną Ci zę-by. Kocham przytulasy, szczególnie te przed snem, który zmorzy nasz szybko po skakaniu na świeżym powietrzu…

A Ty? Jak masz na imię?

Założycielką marki jest Anna Dereszowska. Co aktorka mówi o Ubranko- otulanko? Posłuchajcie!



Nie masz pomysłu na prezent na dzień dziecka? Już masz- podsuwamy. Przesyłka darmowa, nie płacisz za koszty dostawy.Produkty można nabyć w sklepie internetowym www.ubrankootulanko.pl w cenie 99 PLN.

Więcej informacji na stronie ubrankootulanko.pl



Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!