Ania Mucha: "uroda jest formą władzy!"

przejdź do komentarzy
ania mucha ania mucha/uroda

O urodzie dla "Urody".

Ania Mucha udzieliła wywiadu miesięcznikowi Uroda. Opowiadała w nim m.in. o ulubionych kosmetykach, dietach, makijażu i kupowaniu ubrań.

Mucha wyznała, że nie lubi się malować, gdyż jej praca wiąże się z nakładaniem niemal codziennie bardzo ciężkiego makijażu.

Jej ulubione kosmetyki to wydłużający tusz Lancôme i beżowe naturalne cienie Diora. W swojej torebce nosi też czerwony lakier do paznokci New York City, pomadkę Neutrogena i nawilżający krem do twarzy Vichy. A do kąpieli wlewa pokaźną ilość oliwki Johnson & Johnson.

Aktorka przyznaje, że nie wypożycza ubrań na wielkie gale, a na zakupach nie potrafi się oprzeć nowym butom i seksownej bieliźnie, zwłaszcza tej z Agent Provocateur.

Dieta to dla niej teren nieznany. Woli rozciąganie i ćwiczenia, chociaż nie na siłowni, ale nigdy nie zdecyduje się na odmówienie sobie ulubionego jedzenia.

W kwestii noszenia futer jest otwarta, nie interesują jej opinie innych. Ale podkreśla, że wszystkie futra, jakie wiszą w jej szafie, zostały odziedziczone po babciach.

Poza tym jest odważna i bez kompleksów. Photoshop jest dla niej najlepszym przyjacielem dziewczyny, a jedyna rzecz, jakiej na siebie nie włoży, to facet bez intelektu.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!