Agnieszka Popielewicz i jej (nieudany?) miszmasz

przejdź do komentarzy
agnieszka popielewicz agnieszka popielewicz/ © KAPiF

Panterka, satynka i te buty...

Nie rozumiemy idei stroju Agnieszki Popielewicz.

Każdy element zdaje się pochodzić z ciut innej "bajki". Torebka jest duża, pojemna, na luzie. Bluzeczka grzeczna, bo z rękawkiem i bezpiecznym dekoltem. Spódnica dodaje już nieco pazura, który znika natychmiast, gdy zobaczymy buty.

Miało być seksownie, czy wygodnie?

Wyszło... dziwnie.

Radzimy unikać podobnych eksperymentów - kończą się one właśnie tak, jak w tym wypadku.
 










Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!