Agnieszka Dygant zdradza sekrety swojej urody

przejdź do komentarzy
agnieszka dygant agnieszka dygant/Uroda

Jad węża, algi? Czemu nie!

Agnieszka Dygant mimo czterdziestu wiosen prezentuje się bardzo świeżo i młodo. Nieraz podejrzewano ją o stosowanie zabiegów medycyny estetycznej.

Gwiazda postanowiła wypowiedzieć się na ten temat w najnowszym wydaniu magazynu Uroda.

Mam swoje ulubione miejsca, jak na przykład klinika medycyny estetycznej M***. Moim ostatnim odkryciem jest zabieg Derma-Oxy. Jak się dowiedziałam, polega na wtłaczaniu w skórę aktywnych składników, takich jak wyciąg z jadu węża, algi, witaminy i minerały.


Sprawdziłyśmy na czym dokładnie polega ulubiony zabieg gwiazdy. Jest to infuzja tlenowa oparta na wtłaczaniu preparatów aktywnych do głębokich warstw skóry za pomocą czystego tlenu. Zabieg jest ponoć bezinwazyjną, kosmetyczną i bezbolesną alternatywą dla botoxu.

Może i Wy skusicie?

Agnieszka Dygand zdradza sekrety swojej urody

Agnieszka Dygand zdradza sekrety swojej urody

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!