5 kosmetycznych rzeczy, bez których nie jedziemy na wakacje

przejdź do komentarzy
jak się spakować jak się spakować/mat. pras.

A jaki jest Twój kosmetyczny niezbędnik?


#1 Płyn micelarny

Kiedy jedziemy na wakacje chcemy, aby nasza walizka była jak najlżejsza. Nie ma więc sensu brać ze sobą żelu do mycia twarzy, płynu do demakijażu oczu i toniku. Te wszystkie produkty jest w stanie zastąpić nam płyn micelarny! Najlepiej, kiedy przelejemy go do małej buteleczki!

ZOBACZ TEŻ: TOP 5 - NASZE ULUBIONE PŁYNY MICELARNE

Na zdjęciu: Bioderma, ok. 40 zł/200 ml

5 kosmetycznych rzeczy, bez których nie jedziemy na wakacje

#2 Suchy szampon

Jak wiadomo, nie zawsze mamy czas lub chęci na codzienne mycie włosów. A w szczególności na wakacjach! Suchy szampon w kilka chwil "ogarnie" nasze włosy przed wieczorną imprezą lub wyjście na spacer.

Na zdjęciu: Batiste, ok. 15 zł

5 kosmetycznych rzeczy, bez których nie jedziemy na wakacje

#3 Maszynka do golenia

Tutaj naszym zdecydowanym faworytem są maszynki Gilette Venus. Dzięki wbudowanym żelowym paskom nie potrzebujemy brać ze sobą pianki czy kremu do depilacji.

Na zdjęciu: Gilette Venus, ok. 25 zł

5 kosmetycznych rzeczy, bez których nie jedziemy na wakacje

#4 Żelowe plastry

Podczas wakacyjnych wypadów buty obtarły nas tyle razy, że teraz nie ruszamy się już bez żelowych plastrów! W czym są lepsze od zwykłych? Nie odklejają się i pomagają nam szybko wygoić odciski!

Na zdjęciu: Compeed, ok. 20 zł

5 kosmetycznych rzeczy, bez których nie jedziemy na wakacje

#5 Żel antybakteryjny

Chyba nie trzeba tłumaczyć dlaczego warto mieć go w torebce? :) Nie zawsze mamy gdzie umyć ręce, a na wakacjach czekają na nas lody, gofry, zapiekanki... :)

Na zdjęciu: Carex, ok. 7 zł

5 kosmetycznych rzeczy, bez których nie jedziemy na wakacje

A co jest na Waszej wakacyjnej liście niezbędnych rzeczy? :)


Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Jeszcze nikt tego nie skomentował. Bądź pierwsza!