3 powody, dla których absolutnie nie powinnaś chodzić spać z mokrymi włosami

przejdź do komentarzy
modne fryzury modne fryzury/© iStock

Tego nie przewidziałyśmy.

Pielęgnacja włosów, zwłaszcza długich, jest zmorą niejednej z nas. Niech rzuci kamieniem ta, której nigdy nie zdarzyło się zrezygnować z wyjścia w miasto lub odwołać niezobowiązujące spotkanie, z powodu totalnego braku chęci do mycia i suszenia włosów.

Jeśli Twoje włosy nie mają skłonności do nadmiernego przetłuszczania się, to najlepszym rozwiązaniem jest mycie ich wieczorem. Nie dosyć, że będą świeże przez cały dzień, to jeszcze zaoszczędzisz sporo czasu.

ZOBACZ TEŻ: SŁYSZAŁAŚ O MIODOWANIU WŁOSÓW?! TO NAJLEPSZA DOMOWA KURACJA PRZED LATEM!

Niestety myjąc włosy wieczorem, pojawia się pokusa, że odpuścić suszenie i pójść spać z mokrymi. Wbrew pozorom rezygnując z suszarki, wcale im nie pomagasz. Trzymanie wilgotnych włosów przez całą noc na poduszce to idealna pożywka dla kurzu i bakterii zalegających w łóżku. Skóra głowy jest bardzo podatna na wirujące w powietrzu drobnoustroje dlatego, gdy jest jej ciepło i wilgotno, to nie zwiększa się ryzyko pojawienia się łupieżu czy grzybicy.

Spanie z mokrą głową może skończyć się przeziębieniem. I nie chodzi nam tutaj o sytuację, gdy kładziemy się do łóżka tuż po kąpieli i zostawiamy na noc otwarte okno. Nawet przy stosunkowo wysokiej temperaturze w pomieszczeniu można złapać infekcję gardła czy nosa. Wdychanie nagromadzonych na poduszce bakterii, które namnożyły się w wyniku kontaktu pościeli z mokrą i ciepłą głową, to pierwszy krok do przeziębienia.

ZOBACZ TEŻ: KONTROWERSYJNA WYPOWIEDŹ EKSPERTA. CZY KOBIETY POWINNY PRZESTAĆ MYĆ WŁOSY?

Wilgotne włosy są bardziej narażone na uszkodzenia niż suche. Pocieranie mokrą głową o poduszkę prowadzi do matowienia kosmyków i jeszcze niemiłosiernie je plącze. Co z tego, że wieczorem zaoszczędziłaś czas na suszeniu, skoro rano musisz trudzić się, aby je rozczesać.

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (3): sortuj
  • gość 19-05-18, 16:53 cytuj
    Wszystko zależy od włosa ja włosy myje rano i je stylizuje bo wtedy wyglądają świetnie, po nocy byłyby nie do ujarzmienia :)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 19-05-18, 12:43 cytuj
    Były przeprowadzane badania na temat przeziębień i mokrej głowy. Okazało się, że nie mokra głowa jest problemem, a nasza obniżona odporność. I zimne nogi. Co oznacza, że ten argument jest wyssany z palca.
    Jeśli chodzi o ocieranie się mokrych włosów o poduszkę to ja nigdy nie suszę włosów, śpię z mokrym. Końcówki zaczęły mi się rozdwajać dopiero po 1,5 roku od podcięcia i to tylko pojedyncze włoski. "Zaczęły" jest tu słowem kluczowym. Argument pewnie też nie poparty żadnymi badaniami. Moim zdaniem to kwestia włosa jak reaguje i co woli. Moje z pewnością nie lubią suszarki, ale nie twierdzę zaraz, że u każdego się ona nie sprawdzi.
    Nie wiem jak z grzybicą, więc się nie wypowiem. Jeśli ktoś ma z nim problem na pewno polecam czosnek, z własnego doświadczenia.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 18-05-18, 15:26 cytuj
    Ooo... a to suchych wlosow rano nie czeszecie? Magicznie nie placza sie?
    Nie masz konta? Zarejestruj się!