Oto jedna z najlepszych palet cieni do powiek - Naked Ultimate Basics [TEST]

przejdź do komentarzy
testowanie kosmetyków testowanie kosmetyków/zeberka.pl

Zobaczcie, dlaczego ta od Urban Decay spokojnie zastąpi Wam wszystkie inne!

Każda makijażoholiczka z pewnością zgodzi się ze mną, że paleta cieni w odcieniach nude to prawdziwy must have w kosmetyczce każdej kobiety. Przy jej pomocy jesteśmy w stanie wykonać wiele makijaży, zarówno tych codziennych, jak i tych na wielkie wyjście. Kilka miesięcy temu w moje ręce wpadła Naked Ultimate Basics od Urban Decay. Tak, już po zobaczeniu pierwszych zdjęć przed premierą, wiedziałam, że będzie to miłość od pierwszego wejrzenia...

ZOBACZ: SZMINKOWY IDEAŁ, CZYLI JEFFREE STAR - VELOUR LIQUID LIPSTICK [RECENZJA]


Urban Decay - Naked Ultimate Basics - opinie


Tak, tą paletą do dzisiaj zachwycają się wszystkie kobiety. I nic dziwnego, w końcu w środku zawiera idealną kompozycję kolorów. W swojej kolekcji mam jeszcze 3 inne palety tej marki - Naked 2, Naked Smoky i Naked 2 Basics - jednak to Naked Ultimate Basics najbardziej podbiła moje serce.

Od razu uprzedzam Wasze wątpliwości. Z palety korzystam dosyć często, należę jednak do grona estetek, które nie znoszą pokazywać brudnych i porozwalanych kosmetyków.

Oto jedna z najlepszych palet cieni po powiek - Naked Ultimate Basics [TEST]

swatche palety naked ultimate basics


Paleta składa się z 12 cieni, które są bardzo dobrze napigmentowane. Jestem przekonana, że wszystkie miłośniczki makijażu w stylu Kylie Jenner stracą głową dla odcienia Extra Bitter. Tak, to on jako pierwszy dosłownie rzucił mnie na kolana.

Paleta zawiera 4 jasne odcienie - Blow, Nudie, Commando i Pre-Game - które idealnie sprawdzą się jako "baza" makijażu oka. Ciemniejsze cienie pozwolą zaznaczyć załamanie powieki i przyciemnić kącik czy linię rzęs. Z resztą - na pewno dobrze wiecie, co z nimi zrobić.

ZOBACZ: L'ORÉAL - COLORISTA SPRAY - 1-DAY COLOR - KOLOROWE WŁOSY W 5 MINUT! [TEST]

Oto jedna z najlepszych palet cieni po powiek - Naked Ultimate Basics [TEST]

Kolejnym wielkim plusem palety jest to, ze wszystkie cienie są zupełnie matowe. Tak, dokładnie tego brakowało na polskim rynku. Bardzo lubię Naked 2 i Naked Smoky, ale moje ulubione maty znajdują się tam w mniejszości. Chyba to właśnie dlatego tak bardzo polubiłam Naked Ultimate Basics.

Oto jedna z najlepszych palet cieni po powiek - Naked Ultimate Basics [TEST]

Urban Decay - Naked Ultimate Basics - cena


Paleta kosztuje 249 złotych, czyli nie mało. Trzeba jednak przyznać, że zakup ten bardzo się opłaca, jak już wspominałam wcześniej - jeden kosmetyk jest w stanie zastąpić nam wszystkie inne. A to może być bardzo istotne np. wtedy, gdy ciągle jesteśmy w podróży.

Czy polecam? Jasne, że tak! Dobrze wiedzą o tym wszystkie moje koleżanki... :)

ZOBACZ: JAK NIE NAKŁADAĆ CIENI DO POWIEK?

Oto jedna z najlepszych palet cieni po powiek - Naked Ultimate Basics [TEST]


Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (28): sortuj
  • gość: Olka00 30-05-17, 10:08 cytuj
    te paletki są całkiem spoko. Nie osypują się te cienie. Za to muszę się rozejrzeć za dobrym szamponem do włosów. Tak się gorąco i upalnie robi, że moje włosy wyglądają na strasznie przesuszone. Widziałam że ktoś polecał seboradin sun do takich zadań, miałyście?
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 08-05-17, 14:56 cytuj
    Niestety cienie sa kiepskie spabo napigmentowane znikaja z oka w ciagu dnia i wogle szkoda kasy na nie nie polecam
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 06-05-17, 09:37 cytuj
    gość, 06-05-17, 09:36 napisał(a):
    gość, 22-04-17, 10:34 napisał(a):
    Omijam szerokim łukiem. Miałam jedną z wersji naked zanim weszła do Polski i ją sprzedałam. Cienie strasznie się sypią. Gneralnie to wszędzie słyszę wielkie łoł nad nimi, a w rzeczywistości nic szczególnego.Spokojnie można kupić coś tańszego i lepszej jakości. Choćby zoeva, inglot.

    Pewnie miałaś podróbę hahaha ja mam prosto z sephory już 3 NKWD i są zajebiste. 10000 razy lepsze niż inglot (miałam całe paletki magnetyczne wiele lat) i wiele innych Marek które używałam do czasu aż odkryłam naked!

    Naked nie NKWD oczywiście głupia autokorekta;)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 06-05-17, 09:36 cytuj
    gość, 22-04-17, 10:34 napisał(a):
    Omijam szerokim łukiem. Miałam jedną z wersji naked zanim weszła do Polski i ją sprzedałam. Cienie strasznie się sypią. Gneralnie to wszędzie słyszę wielkie łoł nad nimi, a w rzeczywistości nic szczególnego.Spokojnie można kupić coś tańszego i lepszej jakości. Choćby zoeva, inglot.

    Pewnie miałaś podróbę hahaha ja mam prosto z sephory już 3 NKWD i są zajebiste. 10000 razy lepsze niż inglot (miałam całe paletki magnetyczne wiele lat) i wiele innych Marek które używałam do czasu aż odkryłam naked!
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 06-05-17, 09:33 cytuj
    gość, 23-04-17, 11:00 napisał(a):
    gość, 23-04-17, 03:03 napisał(a):
    gość, 22-04-17, 20:47 napisał(a):
    Hej dziewoje, polecicie jakąś dobrą odżywkę/olejek do farbowanych włosów? Bardzo dobrze nawilżającą, najchętniej bez spłukiwania.

    Bez splukiwania obciazaja wlosy, aczkolwiek nie wiem jakie Ty masz wlosy. Bardzo dobre sa odzywki z firmy seboradin. Ale trzeba stosowac je systematycznie i stan wlosow faktycznie poprawia sie. Na zawsze, a nie tylko do kolejnego mycia. Doraznie, dobry jest john frieda, a z tanszych, nivea. Tyle, ze john jak i nivea sa napakowane silikonami. Na dluzsza mete polecam seboradin, bo naprawde odzywia wlosy i lepiej zniosa kolejne farbowanie.

    Wielkie dzięki, sprawdzę. :)

    Olejek arganowy z malutkiej buteleczki dostępny w Rosmanie dostępny za około 8-10 zł nie pamiętam dokładnie. Nałóż na mokre włosy bez spłukiwania a będą się błyszczeć jak od fryzjera, lepiej niż po maskach nablyszczajacych z toni n guy, aussie i John frieda:) wiem bo przetestowalam :)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 23-04-17, 14:33 cytuj
    hahah...to nie książka ,że muszę sie skupiać na pisaniu idiotko. Niby kupy co się nie trzyma? to ,że testuję kosmetyki różnych marek. Co z tego że mam cienie z inglota, nie mogłam przykładowo kupić ich wcześniej zanim poznałam lepsze marki,a teraz bym grosza na nie nie wydała. Czy to co teraz pisze poliglotko ma sens? czy tym razme za mądry przekaz?.Brak testowania wnioskuje z komentarzy tupu : po co wydać 250zl.Zresztą co ja będę sie wypowiadać zawsze znajdzie sie ktoś ,kto musi sie dowalić bez sensu. Widocznie taka frustracja polega na minięciu sie z "powołaniem".
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 23-04-17, 14:33 cytuj
    hahah...to nie książka ,że muszę sie skupiać na pisaniu idiotko. Niby kupy co się nie trzyma? to ,że testuję kosmetyki różnych marek. Co z tego że mam cienie z inglota, nie mogłam przykładowo kupić ich wcześniej zanim poznałam lepsze marki,a teraz bym grosza na nie nie wydała. Czy to co teraz pisze poliglotko ma sens? czy tym razme za mądry przekaz?.Brak testowania wnioskuje z komentarzy tupu : po co wydać 250zl.Zresztą co ja będę sie wypowiadać zawsze znajdzie sie ktoś ,kto musi sie dowalić bez sensu. Widocznie taka frustracja polega na minięciu sie z "powołaniem".
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 23-04-17, 11:00 cytuj
    gość, 23-04-17, 03:03 napisał(a):
    gość, 22-04-17, 20:47 napisał(a):
    Hej dziewoje, polecicie jakąś dobrą odżywkę/olejek do farbowanych włosów? Bardzo dobrze nawilżającą, najchętniej bez spłukiwania.

    Bez splukiwania obciazaja wlosy, aczkolwiek nie wiem jakie Ty masz wlosy. Bardzo dobre sa odzywki z firmy seboradin. Ale trzeba stosowac je systematycznie i stan wlosow faktycznie poprawia sie. Na zawsze, a nie tylko do kolejnego mycia. Doraznie, dobry jest john frieda, a z tanszych, nivea. Tyle, ze john jak i nivea sa napakowane silikonami. Na dluzsza mete polecam seboradin, bo naprawde odzywia wlosy i lepiej zniosa kolejne farbowanie.

    Wielkie dzięki, sprawdzę. :)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 23-04-17, 03:03 cytuj
    gość, 22-04-17, 20:47 napisał(a):
    Hej dziewoje, polecicie jakąś dobrą odżywkę/olejek do farbowanych włosów? Bardzo dobrze nawilżającą, najchętniej bez spłukiwania.

    Bez splukiwania obciazaja wlosy, aczkolwiek nie wiem jakie Ty masz wlosy. Bardzo dobre sa odzywki z firmy seboradin. Ale trzeba stosowac je systematycznie i stan wlosow faktycznie poprawia sie. Na zawsze, a nie tylko do kolejnego mycia. Doraznie, dobry jest john frieda, a z tanszych, nivea. Tyle, ze john jak i nivea sa napakowane silikonami. Na dluzsza mete polecam seboradin, bo naprawde odzywia wlosy i lepiej zniosa kolejne farbowanie.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 23-04-17, 02:58 cytuj
    gość, 22-04-17, 17:52 napisał(a):
    po 2 jakosc i pigmentacja jest niesamowita nigdy nie spotkalam sie z lepsza po 3 za jeden cień wychodzi 20zl wiec to wcale nie duzo z inglota za sztuke jest 16zl plus kasetka na taka ilosc cieni to 40zl gdzie cienie sa porażka wiem bo sama mam ich sporo po 4 zoeva tez sie strasznie sypie po 5 nie testowalas to sie nie wypowiadaj

    Wiesz, ze to co napisalas, kupy sie nie trzyma? Nie podobaja ci sie cienie z inglota, ale masz ich sporo;)? I skad pomysl ze nie testowalam tych cieni? Dziewczyno, matura za pasem, naucz sie w koncu czytania i pisania ze zrozumieniem jak i argumentacji. Bo u ciebie to lezy i kwiczy.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 22-04-17, 20:47 cytuj
    Hej dziewoje, polecicie jakąś dobrą odżywkę/olejek do farbowanych włosów? Bardzo dobrze nawilżającą, najchętniej bez spłukiwania.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 22-04-17, 17:52 cytuj
    po 2 jakosc i pigmentacja jest niesamowita nigdy nie spotkalam sie z lepsza po 3 za jeden cień wychodzi 20zl wiec to wcale nie duzo z inglota za sztuke jest 16zl plus kasetka na taka ilosc cieni to 40zl gdzie cienie sa porażka wiem bo sama mam ich sporo po 4 zoeva tez sie strasznie sypie po 5 nie testowalas to sie nie wypowiadaj
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość: Agula 22-04-17, 17:51 cytuj
    A ja jestem ciekawa recenzji polskich marek. Chociazby cieni makijażystki Hani Knopińskiej
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 22-04-17, 17:47 cytuj
    najpierw przetestujcie a pozniej gadajcie
    po 1 w porównaniu z tym poprzednimi naked te sie nie sypia
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 22-04-17, 14:33 cytuj
    Jak wy to glupio przeluczacie;)? Oplaca sie;)? Co wy pleciecie. Tych cieni jest znacznie mniej, niz normalny cien kupiony osobno. Jesli chodzi o gramy, to sprawdzcie. Robia was w balona a wy sie cieszycie. Poza tym, nigdy nie zuzyjecie tych wszystkich cieni. Przyznajcie po prostu ze wizualnie wam sie podoba oaleta jako paleta i tyle. Bez dorabiania ideologii, ze bardziej sie oplaca itd. Bardziej sie oplaca, jak ktos wspomnial, inglot, bo mozna stqorzyc wlasna palete, ale gramatura cieni jest normalna a nie miktoskopijna. Jak tutaj.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość: dpblogpl 22-04-17, 13:35 cytuj
    Ja najbardziej lubię cienie Inglota. Nie są drogie, a z bazą pod cienie wytrzymują cały dzień. Nie lubię palet, bo nigdy nie wykorzystuję wszystkich cieni, a tutaj sama sobie dobieram kolory odpowiednie dla mnie. Nie mam problemu, że jakiegoś nie będę używać :)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 22-04-17, 11:58 cytuj
    Dziewczyny, moja Naked 1 też się sypie, ale zaczęła to robić dopiero po 3 latach!! Wcześniej wszystko było ok, może macie jakieś zleżałe, moja była prosto z usa
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 22-04-17, 11:56 cytuj
    Mam Naked 1, The Vice 1 i UD Gwen S.
    Wszystkie kocham :) ale obiecałam sobie, że nie kupię kolejnej póki nie skończę chociaż jednej :D
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 22-04-17, 10:34 cytuj
    Omijam szerokim łukiem. Miałam jedną z wersji naked zanim weszła do Polski i ją sprzedałam. Cienie strasznie się sypią. Gneralnie to wszędzie słyszę wielkie łoł nad nimi, a w rzeczywistości nic szczególnego.Spokojnie można kupić coś tańszego i lepszej jakości. Choćby zoeva, inglot.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 21-04-17, 14:49 cytuj
    Tego brakowalo na naszym rynku? Dobry zart, palet nude jest duzo! Zoeva bije na glowe UD i kosztuje o polowe mniej! Juz widze 5 kolorow ktorych nie bedziecie uzywac, czyli 12 cieni -5 = 249zl pfff powodzenia
    Nie masz konta? Zarejestruj się!