Małgorzata po porodzie jest na ostrej diecie! Wczoraj nie zjadła pizzy

przejdź do komentarzy
małgorzata socha małgorzata socha/KAPIF

"Chciałabym, ale..." Przeczytajcie.

Zapewne większość z Was świętowała wczoraj Światowy Dzień Pizzy i na chwilę odpuściła sobie wszelkie diety. Niestety nie dopuściła do tego Małgorzata Socha.

Na swoim Instagramie umieściła zdjęcie pizzy z wymownym podpisem:

Aż ślinka cieknie! 🍕 Mam chrapkę, ale... 🙁🙁 #diet #dietformoms #pizza #yummy #pizzaday #missingpizza


Internautki zareagowały szybko radząc Gosi na jeden dzień zrezygnować z diety:

Jadłam pizzę kilka dni po porodzie. Nigdy nie stosowałam diety eliminacyjnej. Warto spróbować kawałek i zobaczyć jak dziecko reaguje. Szkoda tak wszystkiego sobie odmawiać! Gratulacje przy okazji😊


Dieta matki karmiącej to MIT. No chyba że to dieta tak po prostu, to wtedy pizza rzeczywiście nie bardzo 😉


Gosia była nieugięta. Wczoraj nie zjadła pizzy.


Aż ślinka cieknie! 🍕 Mam chrapkę, ale... 🙁🙁 #diet #dietformoms #pizza #yummy #pizzaday #missingpizza

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika @malgosia_socha



Małgorzata po porodzie jest na ostrej diecie! Wczoraj nie zjadła pizzy

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (19): sortuj
  • gość 15-02-17, 21:12 cytuj
    Ludzie w warszawie jej po prostu nie lubią. Kobieta myśli ze jest super gwiazdą i wszystko jej wolno, wszystko się należy bo Socha idzie. Żałosne
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 12-02-17, 13:09 cytuj
    gość, 11-02-17, 21:26 napisał(a):
    Ciemnogród.
    Sa rzeczy, których nie mozna spożywać karmiąc - np alkohol - badanie krwi wykazuje, czy badana osoba jest pod wpływem, prawda? Sa tez rzeczy, ktore na karmienie nie maja zadnego wpływu - badanie krwi nie pokaże, czy jadłaś pizze w ciagu ostatniej godziny. Pokaże tylko, ze jadłaś.
    Wiadomo, ze jak ktos non stop jadłby tylko fastfoody, to pewnych substancji odżywczych moze zabraknąć. Ale jedna pizza, w fastfoodowej odsłonie, nie ogołoci naszego ciała z witamin i minerałów.
    Tu warto zauważyć, ze pizza pizzy nierówna - co innego np pizza hut na grubym cieście z podwójnym serem, a co innego cienki placek z prawdziwa mozarella (przy braku podejrzeń skazy białkowej), warzywami, kopą świeżej rukoli, polany przed podaniem dobra oliwą.


    O rany, miałam nadzieję że ktoś to napisze... Laski pod spodem, no głupie i zawzięte jesteście że aż nieprzyjemnie. To przecież oczywiste, że alkohol, składniki leków czy SKŁADNIKI ODŻYWCZE jedzenia przenikają do organizmu, no kurde po to się chyba je żeby odżywiać ciało. Ale to nie oznacza przecież że to co się zje przekłada się 1 do 1 na skład mleka, i jak ja zjem fast fooda to znaczy że dziecko też wyssie fast fooda. Wszystko co jecie jest przecież trawione i rozkładane na "czynniki pierwsze", i organizm przyswaja sobie to czego potrzebuje, a resztę wydala. Na przyrodzie w podstawówce to było... Pizza też na końcu jest trawiona i do krwi trafia to, co ma trafić. I jaka to różnica, czy strawicie pizzę, czy kanapkę z szynką, skoro na końcu i tak jest to rozbijane na składniki odżywcze. A tak, jak napisała dziołcha którą cytuję, pizza jak najbardziej może tych składników dostarczyć, i rezygnowanie z niej tylko dla samego rezygnowania jest bzdurą... No ale pewnie, lepiej profilaktycznie ograniczyć dietę tylko do ryżu, marchewki i gotowanego mięsa, wtedy dziecko na 100% będzie miało pełnowartościowy pokarm.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-02-17, 22:01 cytuj
    po co szerzyć takie bzdury? dietę eliminacyjną stosuje się DOPIERO wtedy, kiedy dziecku coś ewidentnie szkodzi np ALERGENY (i to po kilku, kilkunastu próbach - nie po jednej, bo wtedy to pewnie zwykły zbieg okoliczności)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-02-17, 21:26 cytuj
    Ciemnogród.
    Sa rzeczy, których nie mozna spożywać karmiąc - np alkohol - badanie krwi wykazuje, czy badana osoba jest pod wpływem, prawda? Sa tez rzeczy, ktore na karmienie nie maja zadnego wpływu - badanie krwi nie pokaże, czy jadłaś pizze w ciagu ostatniej godziny. Pokaże tylko, ze jadłaś.
    Wiadomo, ze jak ktos non stop jadłby tylko fastfoody, to pewnych substancji odżywczych moze zabraknąć. Ale jedna pizza, w fastfoodowej odsłonie, nie ogołoci naszego ciała z witamin i minerałów.

    Tu warto zauważyć, ze pizza pizzy nierówna - co innego np pizza hut na grubym cieście z podwójnym serem, a co innego cienki placek z prawdziwa mozarella (przy braku podejrzeń skazy białkowej), warzywami, kopą świeżej rukoli, polany przed podaniem dobra oliwą.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-02-17, 19:22 cytuj
    gość, 11-02-17, 19:12 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 19:07 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 17:37 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 17:17 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 09:09 napisał(a):
    NIE MA DIETY MATKI KARMIĄCEJ!!!!!!! MLEKO ROBI SIĘ W KRWII A NIE W ŻOŁĄDKU!!!! MOŻNA JEŚĆ WSZYSTKO NAWET CHILLI , GROCH, KAPUSTĘ ITP ! DZIECKO NIE MOŻE MIEĆ PO TYM WZDEC! A MOŻE JAK SIĘ NAPIJEMY COLI WTEDY MLEKO JEST GAZOWANE ???

    A JAK WYPIJEMY PÓŁ LITRA WÓDKI TO DZIECKU TEŻ NIC NIE BĘDZIE!!??

    Naprowadzę cię na odpowiedź: alkohol przenika do krwi. A teraz pomyśl. Raz jeszcze. I jeszcze raz. Ktoś napisał, że pokarm tworzy się z krwi. Ja napisałam, że alkohol do tej krwi przeniknie. Powolutku, powolutku, dasz radę. Tylko spokojnie, nie zniechęcaj się. Poradzisz sobie, kojarzenie faktów tylko na początku wydaje się trudne!

    Pieprzy a się nie zna. Więc pytam czy jeśli wypije wóde mojemu dziecku nic nie będzie. Jedzenie przenika do pokarmu. Tak samo jak leki. Na kazdej ulotce pisze że trzeba sie skonsultować z lekarzem przed zazyciem danego leku kiedy karmisz piersia. Wiec komu pisze glupoty że jedzenie nie przenika do pokarmu... Cytuje : mleko robi sie w krwi a nie w żołądku. Hahaha wychodzi na to że jezeli biore leki witaminy jem zdrowo itd to trafia do mojego żołądku i tyle. Ale do krwi nic nie trafia! Powinnam już nie żyć. Hahahahha idiotka...

    *Ze przenika do żołądka hehe

    Nie, do pokarmu, w sensie mleka dla dziecka... Masakra
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-02-17, 19:15 cytuj
    gość, 11-02-17, 16:54 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 12:41 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 11:45 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 09:09 napisał(a):
    NIE MA DIETY MATKI KARMIĄCEJ!!!!!!! MLEKO ROBI SIĘ W KRWII A NIE W ŻOŁĄDKU!!!! MOŻNA JEŚĆ WSZYSTKO NAWET CHILLI , GROCH, KAPUSTĘ ITP ! DZIECKO NIE MOŻE MIEĆ PO TYM WZDEC! A MOŻE JAK SIĘ NAPIJEMY COLI WTEDY MLEKO JEST GAZOWANE ???

    No widzisz, XXI wiek a ludzie wciąż wierzą, że jak zjesz pomidorową to z cycka też popłynie pomidorowa. Organizm matki karmiącej potrzebuje naprawdę konkretnej dawki substancji odżywczych, jeśli któraś cuduje i tego nie je, tamtego nie je, siamtego nie je bo przecież karmi piersią, to tak naprawdę bardziej sobie i dziecku szkodzi, niż pomaga. Socha robi cyrki, jakoś kanapka z serem i warzywami pewnie jej nie szkodzi, ale od kawałka pizzy to jej mleko skiśnie... No ale gdyby po prostu zjadła na co ma ochotę, to nie można byłoby się lansować na insta że ojej, jestę matką i patrzcie wszyscy jak się poświęcam :/

    Tak, nalepiej sobie tlumaczyc swoje nierobstwo i fakt ze nawet dla dziecka nie chce wam sie zmienic diety. Owszem, mleko robi sie z krwii ale jak bedziesz zarla pizze to jakie wartości w tym mleku beda ?

    Na ha ha uwielbiam takie teksty! Niektóre matki to wariatki serio znam jedną która nawet herbatę bala się wypić żeby nie zaszkodzić dzidzi. A wszystkie koleżanki pjaly z zachwytu jaka jest cudowna mama, jak się poświęca dla dziecka i jam schudła 30 kilo w miesiąc bo żyła powietrzem.

    O Boże o czym wy piszecie??? A alkohol papierosy wartosci odzywcze witaminy leki nie przenikaja do krwi??? To do czego?? Ludzie złoci...pier mnie laciem...
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-02-17, 19:12 cytuj
    gość, 11-02-17, 19:07 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 17:37 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 17:17 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 09:09 napisał(a):
    NIE MA DIETY MATKI KARMIĄCEJ!!!!!!! MLEKO ROBI SIĘ W KRWII A NIE W ŻOŁĄDKU!!!! MOŻNA JEŚĆ WSZYSTKO NAWET CHILLI , GROCH, KAPUSTĘ ITP ! DZIECKO NIE MOŻE MIEĆ PO TYM WZDEC! A MOŻE JAK SIĘ NAPIJEMY COLI WTEDY MLEKO JEST GAZOWANE ???

    A JAK WYPIJEMY PÓŁ LITRA WÓDKI TO DZIECKU TEŻ NIC NIE BĘDZIE!!??

    Naprowadzę cię na odpowiedź: alkohol przenika do krwi. A teraz pomyśl. Raz jeszcze. I jeszcze raz. Ktoś napisał, że pokarm tworzy się z krwi. Ja napisałam, że alkohol do tej krwi przeniknie. Powolutku, powolutku, dasz radę. Tylko spokojnie, nie zniechęcaj się. Poradzisz sobie, kojarzenie faktów tylko na początku wydaje się trudne!

    Pieprzy a się nie zna. Więc pytam czy jeśli wypije wóde mojemu dziecku nic nie będzie. Jedzenie przenika do pokarmu. Tak samo jak leki. Na kazdej ulotce pisze że trzeba sie skonsultować z lekarzem przed zazyciem danego leku kiedy karmisz piersia. Wiec komu pisze glupoty że jedzenie nie przenika do pokarmu... Cytuje : mleko robi sie w krwi a nie w żołądku. Hahaha wychodzi na to że jezeli biore leki witaminy jem zdrowo itd to trafia do mojego żołądku i tyle. Ale do krwi nic nie trafia! Powinnam już nie żyć. Hahahahha idiotka...

    *Ze przenika do żołądka hehe
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-02-17, 19:07 cytuj
    gość, 11-02-17, 17:37 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 17:17 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 09:09 napisał(a):
    NIE MA DIETY MATKI KARMIĄCEJ!!!!!!! MLEKO ROBI SIĘ W KRWII A NIE W ŻOŁĄDKU!!!! MOŻNA JEŚĆ WSZYSTKO NAWET CHILLI , GROCH, KAPUSTĘ ITP ! DZIECKO NIE MOŻE MIEĆ PO TYM WZDEC! A MOŻE JAK SIĘ NAPIJEMY COLI WTEDY MLEKO JEST GAZOWANE ???

    A JAK WYPIJEMY PÓŁ LITRA WÓDKI TO DZIECKU TEŻ NIC NIE BĘDZIE!!??

    Naprowadzę cię na odpowiedź: alkohol przenika do krwi. A teraz pomyśl. Raz jeszcze. I jeszcze raz. Ktoś napisał, że pokarm tworzy się z krwi. Ja napisałam, że alkohol do tej krwi przeniknie. Powolutku, powolutku, dasz radę. Tylko spokojnie, nie zniechęcaj się. Poradzisz sobie, kojarzenie faktów tylko na początku wydaje się trudne!

    Pieprzy a się nie zna. Więc pytam czy jeśli wypije wóde mojemu dziecku nic nie będzie. Jedzenie przenika do pokarmu. Tak samo jak leki. Na kazdej ulotce pisze że trzeba sie skonsultować z lekarzem przed zazyciem danego leku kiedy karmisz piersia. Wiec komu pisze glupoty że jedzenie nie przenika do pokarmu... Cytuje : mleko robi sie w krwi a nie w żołądku. Hahaha wychodzi na to że jezeli biore leki witaminy jem zdrowo itd to trafia do mojego żołądku i tyle. Ale do krwi nic nie trafia! Powinnam już nie żyć. Hahahahha idiotka...
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-02-17, 17:37 cytuj
    gość, 11-02-17, 17:17 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 09:09 napisał(a):
    NIE MA DIETY MATKI KARMIĄCEJ!!!!!!! MLEKO ROBI SIĘ W KRWII A NIE W ŻOŁĄDKU!!!! MOŻNA JEŚĆ WSZYSTKO NAWET CHILLI , GROCH, KAPUSTĘ ITP ! DZIECKO NIE MOŻE MIEĆ PO TYM WZDEC! A MOŻE JAK SIĘ NAPIJEMY COLI WTEDY MLEKO JEST GAZOWANE ???

    A JAK WYPIJEMY PÓŁ LITRA WÓDKI TO DZIECKU TEŻ NIC NIE BĘDZIE!!??


    Naprowadzę cię na odpowiedź: alkohol przenika do krwi. A teraz pomyśl. Raz jeszcze. I jeszcze raz. Ktoś napisał, że pokarm tworzy się z krwi. Ja napisałam, że alkohol do tej krwi przeniknie. Powolutku, powolutku, dasz radę. Tylko spokojnie, nie zniechęcaj się. Poradzisz sobie, kojarzenie faktów tylko na początku wydaje się trudne!
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-02-17, 17:17 cytuj
    gość, 11-02-17, 09:09 napisał(a):
    NIE MA DIETY MATKI KARMIĄCEJ!!!!!!! MLEKO ROBI SIĘ W KRWII A NIE W ŻOŁĄDKU!!!! MOŻNA JEŚĆ WSZYSTKO NAWET CHILLI , GROCH, KAPUSTĘ ITP ! DZIECKO NIE MOŻE MIEĆ PO TYM WZDEC! A MOŻE JAK SIĘ NAPIJEMY COLI WTEDY MLEKO JEST GAZOWANE ???

    A JAK WYPIJEMY PÓŁ LITRA WÓDKI TO DZIECKU TEŻ NIC NIE BĘDZIE!!??
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-02-17, 16:54 cytuj
    gość, 11-02-17, 12:41 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 11:45 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 09:09 napisał(a):
    NIE MA DIETY MATKI KARMIĄCEJ!!!!!!! MLEKO ROBI SIĘ W KRWII A NIE W ŻOŁĄDKU!!!! MOŻNA JEŚĆ WSZYSTKO NAWET CHILLI , GROCH, KAPUSTĘ ITP ! DZIECKO NIE MOŻE MIEĆ PO TYM WZDEC! A MOŻE JAK SIĘ NAPIJEMY COLI WTEDY MLEKO JEST GAZOWANE ???

    No widzisz, XXI wiek a ludzie wciąż wierzą, że jak zjesz pomidorową to z cycka też popłynie pomidorowa. Organizm matki karmiącej potrzebuje naprawdę konkretnej dawki substancji odżywczych, jeśli któraś cuduje i tego nie je, tamtego nie je, siamtego nie je bo przecież karmi piersią, to tak naprawdę bardziej sobie i dziecku szkodzi, niż pomaga. Socha robi cyrki, jakoś kanapka z serem i warzywami pewnie jej nie szkodzi, ale od kawałka pizzy to jej mleko skiśnie... No ale gdyby po prostu zjadła na co ma ochotę, to nie można byłoby się lansować na insta że ojej, jestę matką i patrzcie wszyscy jak się poświęcam :/

    Tak, nalepiej sobie tlumaczyc swoje nierobstwo i fakt ze nawet dla dziecka nie chce wam sie zmienic diety. Owszem, mleko robi sie z krwii ale jak bedziesz zarla pizze to jakie wartości w tym mleku beda ?

    Na ha ha uwielbiam takie teksty! Niektóre matki to wariatki serio znam jedną która nawet herbatę bala się wypić żeby nie zaszkodzić dzidzi. A wszystkie koleżanki pjaly z zachwytu jaka jest cudowna mama, jak się poświęca dla dziecka i jam schudła 30 kilo w miesiąc bo żyła powietrzem.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-02-17, 14:41 cytuj
    gość, 11-02-17, 12:41 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 11:45 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 09:09 napisał(a):
    NIE MA DIETY MATKI KARMIĄCEJ!!!!!!! MLEKO ROBI SIĘ W KRWII A NIE W ŻOŁĄDKU!!!! MOŻNA JEŚĆ WSZYSTKO NAWET CHILLI , GROCH, KAPUSTĘ ITP ! DZIECKO NIE MOŻE MIEĆ PO TYM WZDEC! A MOŻE JAK SIĘ NAPIJEMY COLI WTEDY MLEKO JEST GAZOWANE ???

    No widzisz, XXI wiek a ludzie wciąż wierzą, że jak zjesz pomidorową to z cycka też popłynie pomidorowa. Organizm matki karmiącej potrzebuje naprawdę konkretnej dawki substancji odżywczych, jeśli któraś cuduje i tego nie je, tamtego nie je, siamtego nie je bo przecież karmi piersią, to tak naprawdę bardziej sobie i dziecku szkodzi, niż pomaga. Socha robi cyrki, jakoś kanapka z serem i warzywami pewnie jej nie szkodzi, ale od kawałka pizzy to jej mleko skiśnie... No ale gdyby po prostu zjadła na co ma ochotę, to nie można byłoby się lansować na insta że ojej, jestę matką i patrzcie wszyscy jak się poświęcam :/

    Tak, nalepiej sobie tlumaczyc swoje nierobstwo i fakt ze nawet dla dziecka nie chce wam sie zmienic diety. Owszem, mleko robi sie z krwii ale jak bedziesz zarla pizze to jakie wartości w tym mleku beda ?


    Ale o jakim "żarciu" pizzy mówisz? To już między odmawianiem sobie wszystkiego a "żarciem pizzy" nie ma opcji pośrednich, np. zjedzenia tego nieszczęsnego kawałka gdy cię skręca z ochoty na pizzę? Jeśli na co dzień je się normalnie i zdrowo, to naprawdę od jednego pączka w tłusty czwartek czy kawałka pizzy nikomu cyc karmiący nie eksploduje. Nie lubię robienia z siebie takiej cierpiącej matki polki. Nie chcesz to nie jedz, ale nie smęć że ojej, macierzyństwo cię do takich wyrzeczeń zmusza, gdy to nieprawda...
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-02-17, 12:41 cytuj
    gość, 11-02-17, 11:45 napisał(a):
    gość, 11-02-17, 09:09 napisał(a):
    NIE MA DIETY MATKI KARMIĄCEJ!!!!!!! MLEKO ROBI SIĘ W KRWII A NIE W ŻOŁĄDKU!!!! MOŻNA JEŚĆ WSZYSTKO NAWET CHILLI , GROCH, KAPUSTĘ ITP ! DZIECKO NIE MOŻE MIEĆ PO TYM WZDEC! A MOŻE JAK SIĘ NAPIJEMY COLI WTEDY MLEKO JEST GAZOWANE ???

    No widzisz, XXI wiek a ludzie wciąż wierzą, że jak zjesz pomidorową to z cycka też popłynie pomidorowa. Organizm matki karmiącej potrzebuje naprawdę konkretnej dawki substancji odżywczych, jeśli któraś cuduje i tego nie je, tamtego nie je, siamtego nie je bo przecież karmi piersią, to tak naprawdę bardziej sobie i dziecku szkodzi, niż pomaga. Socha robi cyrki, jakoś kanapka z serem i warzywami pewnie jej nie szkodzi, ale od kawałka pizzy to jej mleko skiśnie... No ale gdyby po prostu zjadła na co ma ochotę, to nie można byłoby się lansować na insta że ojej, jestę matką i patrzcie wszyscy jak się poświęcam :/


    Tak, nalepiej sobie tlumaczyc swoje nierobstwo i fakt ze nawet dla dziecka nie chce wam sie zmienic diety. Owszem, mleko robi sie z krwii ale jak bedziesz zarla pizze to jakie wartości w tym mleku beda ?
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-02-17, 11:45 cytuj
    gość, 11-02-17, 09:09 napisał(a):
    NIE MA DIETY MATKI KARMIĄCEJ!!!!!!! MLEKO ROBI SIĘ W KRWII A NIE W ŻOŁĄDKU!!!! MOŻNA JEŚĆ WSZYSTKO NAWET CHILLI , GROCH, KAPUSTĘ ITP ! DZIECKO NIE MOŻE MIEĆ PO TYM WZDEC! A MOŻE JAK SIĘ NAPIJEMY COLI WTEDY MLEKO JEST GAZOWANE ???


    No widzisz, XXI wiek a ludzie wciąż wierzą, że jak zjesz pomidorową to z cycka też popłynie pomidorowa. Organizm matki karmiącej potrzebuje naprawdę konkretnej dawki substancji odżywczych, jeśli któraś cuduje i tego nie je, tamtego nie je, siamtego nie je bo przecież karmi piersią, to tak naprawdę bardziej sobie i dziecku szkodzi, niż pomaga. Socha robi cyrki, jakoś kanapka z serem i warzywami pewnie jej nie szkodzi, ale od kawałka pizzy to jej mleko skiśnie... No ale gdyby po prostu zjadła na co ma ochotę, to nie można byłoby się lansować na insta że ojej, jestę matką i patrzcie wszyscy jak się poświęcam :/
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-02-17, 09:09 cytuj
    NIE MA DIETY MATKI KARMIĄCEJ!!!!!!! MLEKO ROBI SIĘ W KRWII A NIE W ŻOŁĄDKU!!!! MOŻNA JEŚĆ WSZYSTKO NAWET CHILLI , GROCH, KAPUSTĘ ITP ! DZIECKO NIE MOŻE MIEĆ PO TYM WZDEC! A MOŻE JAK SIĘ NAPIJEMY COLI WTEDY MLEKO JEST GAZOWANE ???
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-02-17, 02:24 cytuj
    gość, 10-02-17, 16:55 napisał(a):
    Jasne, nażrej się pizzy daj dziecku cyca a potem czekaj aż zacznie płakać od kolki i wtedy już będziesz wiedzieć żeby lepiej nie żreć tłustej pizzy jak karmisz. I powiedz sobie "kurdee więc dziecku fastfoody jednak szkodzą "

    jesteś głupia albo udajesz. Matka karmiaca o marchewce ryżu i gotowanym kurczaku to przykry widok ale jak widać matki Polki lubią cierpieć bo inaczej nie czują się spełnione.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-02-17, 01:49 cytuj
    gość, 10-02-17, 16:55 napisał(a):
    Jasne, nażrej się pizzy daj dziecku cyca a potem czekaj aż zacznie płakać od kolki i wtedy już będziesz wiedzieć żeby lepiej nie żreć tłustej pizzy jak karmisz. I powiedz sobie "kurdee więc dziecku fastfoody jednak szkodzą "


    A ty z jakiegoś lasu jestes, ze dla ciebie pizza=fastfood?
    Jak sie je na normalnym, cienkim cieście, z dobrymi składnikami (np rukola, bakłażan, pomidory), to nie, nie zaszkodzi.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 10-02-17, 18:18 cytuj
    Dokladnie jak napisal ktos na gorze, karmi wiec nie je takich potraw. Nie musi byc na diecie odchudzajacej, tylko matki karmiacej. Piszcie sobie co chcecie, ale dieta eliminacyjna jest jak najbardziej wskazana.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 10-02-17, 16:55 cytuj
    Jasne, nażrej się pizzy daj dziecku cyca a potem czekaj aż zacznie płakać od kolki i wtedy już będziesz wiedzieć żeby lepiej nie żreć tłustej pizzy jak karmisz. I powiedz sobie "kurdee więc dziecku fastfoody jednak szkodzą "
    Nie masz konta? Zarejestruj się!