Idealne życie z Instagrama kontra szara rzeczywistość [VIDEO]

przejdź do komentarzy
viral viral/YouTube

To smutne, ale chyba jeszcze nie widziałyśmy tak prawdziwego video...

W dobie Instagrama wszystko wydaje się być perfekcyjne i doskonałe. Czy Wy również zauważyłyście, że wszyscy Wasi znajomi są fit, ćwiczą oraz funkcjonują w idealnie "poukładanym" środowisku? Tak, same pewnie wiecie jak wygląda to wszystko od kuchni i jak trzeba się napracować, żeby stworzyć tak idealną iluzję...

ZOBACZ: NORMALNY MAKIJAŻ KONTRA MAKIJAŻ Z INSTAGRAMA - RÓŻNICA JEST OGROMNA

Przychodzimy do Was z filmikiem, który aktualnie bije rekordy popularności. Zaprezentowano w nim, jakim "wycinkiem" naszego życia jest życie, które prezentujemy na swoich instagramowych profilach. Trzeba przyznać, że (niestety) video jest bardzo prawdziwe i przy tym... bardzo smutne.

Przykłady? Spotkania z przyjaciółmi, które świetnie wyglądają tylko na zdjęciach. Rozmowy? Często schodzą na bok, wszystko na rzecz bezsensownego scrollowania Facebooka czy właśnie Instagrama.

ZOBACZ TEŻ: BLOGERKA POKAZAŁA JAK ŁATWO OSZUKAĆ FANÓW

MUSICIE to zobaczyć! Widzicie siebie?



Idealne życie z Instagrama kontra szara rzeczywistość [VIDEO]

Idealne życie z Instagrama kontra szara rzeczywistość [VIDEO]

Idealne życie z Instagrama kontra szara rzeczywistość [VIDEO]

Idealne życie z Instagrama kontra szara rzeczywistość [VIDEO]

Idealne życie z Instagrama kontra szara rzeczywistość [VIDEO]

Idealne życie z Instagrama kontra szara rzeczywistość [VIDEO]

Idealne życie z Instagrama kontra szara rzeczywistość [VIDEO]

Idealne życie z Instagrama kontra szara rzeczywistość [VIDEO]


Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (35): sortuj
  • gość 05-08-17, 09:04 cytuj
    Ale serio myślących,fajnych kobiet jest duzo;)wiele nie ma nawet instagrama ani fejsa. Jezeli ktos w dzieciństwie mial za malo uwagi, bo np ojciec pracowal w innym miescie albo go w ogole nie bylo to teraz wali do neta co może.Smutne.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 04-08-17, 23:58 cytuj
    gość, 04-08-17, 23:04 napisał(a):
    gość, 04-08-17, 19:46 napisał(a):
    gość, 09-03-17, 11:02 napisał(a):
    Ale ktoś odkrył Amerykę.......
    Od samego początku istnienia instagrama ludzie mają z niego zwyczajną bekę. Czy wy tego jeszcze nie pojęliście? Kto normalny bierze te wszystkie zdjęcia jedzenia, jakichś widoczków czy kaczych dziobów jako ust na serio?!

    No właśnie o to chodzi ze jest to brane na serio - czytałam ostatnio wywiad z modelka która mówiła ze bez instagrama nikt jej nie zatrudni. Im ktoś popularniejszy w necie tym ma szanse na większe zarobki - i tym sie karmi teraz młode pokolenia - nauka na nic sie zda - trzeba miec dużo followersow
    Wiec tu nie chodzi o odkrywanie Ameryki tylko o to ze kiedyś ci nastolatkowie co zbierają lajki itp dorosną bedą miec prawa wyborcze założą rodziny i takie puste i głupie bedzie nasze społeczeństwo...

    Uwierz mi ze nie kazdy taki jest.wiele dzieci jest wychowywanych w wartosciacj tradycyjnych.a jezeli dziecko ma tepą mamusie co musi dupe w necie wystawiac i ma profilowe w kusym stroju to co się dziwic ze rosnie na debila.

    No zgadzam się w 100% bo jaki przykład daje rozenek swoim synom? Ze od kad ma insta to za reklamę bierze milion a nie 100tys i nie ważne co mówią ważne żeby mówili - bo wtedy lepsze kontrakty
    I to mnie przeraża bo to nie jest kobieta wychowana na internecie a jakie wartości przekazuje dzieciom? A co dopiero to młodsze pokolenie matek...
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 04-08-17, 23:04 cytuj
    gość, 04-08-17, 19:46 napisał(a):
    gość, 09-03-17, 11:02 napisał(a):
    Ale ktoś odkrył Amerykę.......
    Od samego początku istnienia instagrama ludzie mają z niego zwyczajną bekę. Czy wy tego jeszcze nie pojęliście? Kto normalny bierze te wszystkie zdjęcia jedzenia, jakichś widoczków czy kaczych dziobów jako ust na serio?!

    No właśnie o to chodzi ze jest to brane na serio - czytałam ostatnio wywiad z modelka która mówiła ze bez instagrama nikt jej nie zatrudni. Im ktoś popularniejszy w necie tym ma szanse na większe zarobki - i tym sie karmi teraz młode pokolenia - nauka na nic sie zda - trzeba miec dużo followersow
    Wiec tu nie chodzi o odkrywanie Ameryki tylko o to ze kiedyś ci nastolatkowie co zbierają lajki itp dorosną bedą miec prawa wyborcze założą rodziny i takie puste i głupie bedzie nasze społeczeństwo...

    Uwierz mi ze nie kazdy taki jest.wiele dzieci jest wychowywanych w wartosciacj tradycyjnych.a jezeli dziecko ma tepą mamusie co musi dupe w necie wystawiac i ma profilowe w kusym stroju to co się dziwic ze rosnie na debila.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 04-08-17, 19:46 cytuj
    gość, 09-03-17, 11:02 napisał(a):
    Ale ktoś odkrył Amerykę.......
    Od samego początku istnienia instagrama ludzie mają z niego zwyczajną bekę. Czy wy tego jeszcze nie pojęliście? Kto normalny bierze te wszystkie zdjęcia jedzenia, jakichś widoczków czy kaczych dziobów jako ust na serio?!


    No właśnie o to chodzi ze jest to brane na serio - czytałam ostatnio wywiad z modelka która mówiła ze bez instagrama nikt jej nie zatrudni. Im ktoś popularniejszy w necie tym ma szanse na większe zarobki - i tym sie karmi teraz młode pokolenia - nauka na nic sie zda - trzeba miec dużo followersow
    Wiec tu nie chodzi o odkrywanie Ameryki tylko o to ze kiedyś ci nastolatkowie co zbierają lajki itp dorosną bedą miec prawa wyborcze założą rodziny i takie puste i głupie bedzie nasze społeczeństwo...
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 04-08-17, 07:06 cytuj
    gość, 03-08-17, 23:29 napisał(a):
    To wszystko to nic innego niz uzaleznienie od bycia podziwianym. Chociaz przez chwile, mimo ze ogolnie wyglada sie calkiem inaczej i zycie jest nudne jak flaki z olejem. Dzieciaki w tym zyja od malego i pozostaje wspolczuc bo jak w takich warunkach wyrobic poczucie wlasnej wartosci, takie wynikajac z czego innego niz liczba lajkow, odwiedzonych widoczkow czy uroda. Ale kompletnie nie rozumiem dojrzalych mocno kobiet ktore musza co tydzien wrzucic zdjecie tylka jak np rozenek. Skad u takich taka potrzeba?

    Są tępe po prostu. Tylko isioci ekscytują się fejsem i spamują tam swoją gębą.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 03-08-17, 23:29 cytuj
    To wszystko to nic innego niz uzaleznienie od bycia podziwianym. Chociaz przez chwile, mimo ze ogolnie wyglada sie calkiem inaczej i zycie jest nudne jak flaki z olejem. Dzieciaki w tym zyja od malego i pozostaje wspolczuc bo jak w takich warunkach wyrobic poczucie wlasnej wartosci, takie wynikajac z czego innego niz liczba lajkow, odwiedzonych widoczkow czy uroda. Ale kompletnie nie rozumiem dojrzalych mocno kobiet ktore musza co tydzien wrzucic zdjecie tylka jak np rozenek. Skad u takich taka potrzeba?
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 03-08-17, 21:16 cytuj
    gość: julasek, 03-08-17, 16:05 napisał(a):
    PASSE SRASSE jeżeli ktoś ma pasje do makeupu, baletu, fitnessu, czy paralotniarstwa i chce się tym podzielić z innymi to czemu nie, samym mami wpływ na to jaki feed pojawia się w naszych aktualnościach, kompletnie nie widzę problemu dopóki robi się coś rozsądnie

    Owszem pasje. Ale ile bab pod plaszczykiem bycia modelka,tancerka lub blogerka modowa wypina dupy i wstawia foty z powiekszonymi cyckami:)full. Jak dla mnie to jest pasja do ekshibocjonizmu i swiecenia tylkiem a nie do wyzej wymienionych rzeczy.poza tym jak masz pasje to rob to dla siebie przede wszystkim, a nie dla taniego poklasku innych. Kiedys fejsa nie bylo i einstein dostal Nobla. Nikt mu nie pierdzial serduszkami i innymi glupawymi ikonkami nad uchem.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość: julasek 03-08-17, 16:05 cytuj
    PASSE SRASSE jeżeli ktoś ma pasje do makeupu, baletu, fitnessu, czy paralotniarstwa i chce się tym podzielić z innymi to czemu nie, samym mami wpływ na to jaki feed pojawia się w naszych aktualnościach, kompletnie nie widzę problemu dopóki robi się coś rozsądnie
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 03-08-17, 15:55 cytuj
    gość, 03-08-17, 10:06 napisał(a):
    Gdyby nie zakazy już dawno na fb i insta byłyby pipki i uda w rozwarciu

    Skoro masz taka opinię to obracasz sie w srodowisku jakis latwych panienek z syndromem niedopchniecia.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 03-08-17, 10:06 cytuj
    Gdyby nie zakazy już dawno na fb i insta byłyby pipki i uda w rozwarciu
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 03-08-17, 08:59 cytuj
    A kto się przejmuje instagramem,chyba tylko debile.nie znam zadnej inteligentnej osoby wrzucającej zdjęcia do neta. Teraz to robi się już passe.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 03-08-17, 08:50 cytuj
    Ludzie inteligentni nie wierzą ślepo w instagram:)a pustaki walą tam co mogą. Najbardziej mnie rozwalają desperatki z gołymi tylkami w strojach kapielowych. Idz tak do pracy lub do matki na urodziny skoro bez oporów wywalasz goliznę do internetu.ppza tyn co ma na celu wrzucanie takoch zdjęć?wiadomo ze podbudowanie ego i nic wiecej.badania psychologiczne dowodzą,ze to podbudowanie jest chwilowe więc gra niewarta świeczki.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-03-17, 22:41 cytuj
    Gdyby nie było blokady wszystkie by pipki pokazały
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 11-03-17, 00:20 cytuj
    gość, 10-03-17, 17:39 napisał(a):
    gość, 10-03-17, 15:09 napisał(a):
    gość, 09-03-17, 23:33 napisał(a):
    gość, 09-03-17, 12:14 napisał(a):
    gość, 09-03-17, 11:02 napisał(a):
    Ale ktoś odkrył Amerykę.......
    Od samego początku istnienia instagrama ludzie mają z niego zwyczajną bekę. Czy wy tego jeszcze nie pojęliście? Kto normalny bierze te wszystkie zdjęcia jedzenia, jakichś widoczków czy kaczych dziobów jako ust na serio?!

    tak? mają bekę? zbadałaś pod tym kątem młode pokolenie i wiesz, jakie procesy zachodzą w ich głowach? bo uzależnienie i wyrzut dopaminy dzięki otrzymywanym lajkom nie wygląda na bekę

    Dokładnie. Nam (starszym) to się może wydawać absurdalne, ale część młodych naprawdę tak żyje. Jakiś czas temu byłam z moim facetem w barze - tak się złożyło, że jedyny stolik jaki był wolny to taki na 8 osób, a my byliśmy we dwójkę. Zajęliśmy swoje miejsca i dość szybko podeszło kilka lasek (na oko studentek) z pytaniem czy mogą się przysiąść. Niby ok, jasne, ale pierwsza myśl: łojessssu, będą nam bleblać nad uszami. A tu szok. Każda wyjęła po smartfonie i przesiedziały bitą godzinę przesuwając paluchami po ekranie. W ciszy. Co jakiś czas wspólne selfie, wooow, night out, uśmiechy, szaleństwo, pokażmy jak się bawimy, wrzut na fejsa, ty mnie otaguj, ja ciebie otaguję, pewnie do tego zyliard hasztagów, a potem znowu cisza :) No kosmos jakiś. Zero plotek, gadania o zakupach, o czymkolwiek. Tylko nos w smartfonie i co jakiś czas wspólna fotka.

    Widocznie były to płytkie i niedojrzałe osoby.ktore mylą internet z rzeczywistością.to wciąż nie jest całe młode pokolenie!nie krzywdzmy innych takimi uogolnieniami.

    A powiedz, jak rozumiesz słowo "część" z pierwszego zdania? ;)

    1:0 dla ciebie ;)pominełam niechcący to słowo.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 10-03-17, 17:39 cytuj
    gość, 10-03-17, 15:09 napisał(a):
    gość, 09-03-17, 23:33 napisał(a):
    gość, 09-03-17, 12:14 napisał(a):
    gość, 09-03-17, 11:02 napisał(a):
    Ale ktoś odkrył Amerykę.......
    Od samego początku istnienia instagrama ludzie mają z niego zwyczajną bekę. Czy wy tego jeszcze nie pojęliście? Kto normalny bierze te wszystkie zdjęcia jedzenia, jakichś widoczków czy kaczych dziobów jako ust na serio?!

    tak? mają bekę? zbadałaś pod tym kątem młode pokolenie i wiesz, jakie procesy zachodzą w ich głowach? bo uzależnienie i wyrzut dopaminy dzięki otrzymywanym lajkom nie wygląda na bekę

    Dokładnie. Nam (starszym) to się może wydawać absurdalne, ale część młodych naprawdę tak żyje. Jakiś czas temu byłam z moim facetem w barze - tak się złożyło, że jedyny stolik jaki był wolny to taki na 8 osób, a my byliśmy we dwójkę. Zajęliśmy swoje miejsca i dość szybko podeszło kilka lasek (na oko studentek) z pytaniem czy mogą się przysiąść. Niby ok, jasne, ale pierwsza myśl: łojessssu, będą nam bleblać nad uszami. A tu szok. Każda wyjęła po smartfonie i przesiedziały bitą godzinę przesuwając paluchami po ekranie. W ciszy. Co jakiś czas wspólne selfie, wooow, night out, uśmiechy, szaleństwo, pokażmy jak się bawimy, wrzut na fejsa, ty mnie otaguj, ja ciebie otaguję, pewnie do tego zyliard hasztagów, a potem znowu cisza :) No kosmos jakiś. Zero plotek, gadania o zakupach, o czymkolwiek. Tylko nos w smartfonie i co jakiś czas wspólna fotka.

    Widocznie były to płytkie i niedojrzałe osoby.ktore mylą internet z rzeczywistością.to wciąż nie jest całe młode pokolenie!nie krzywdzmy innych takimi uogolnieniami.


    A powiedz, jak rozumiesz słowo "część" z pierwszego zdania? ;)
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 10-03-17, 15:09 cytuj
    gość, 09-03-17, 23:33 napisał(a):
    gość, 09-03-17, 12:14 napisał(a):
    gość, 09-03-17, 11:02 napisał(a):
    Ale ktoś odkrył Amerykę.......
    Od samego początku istnienia instagrama ludzie mają z niego zwyczajną bekę. Czy wy tego jeszcze nie pojęliście? Kto normalny bierze te wszystkie zdjęcia jedzenia, jakichś widoczków czy kaczych dziobów jako ust na serio?!

    tak? mają bekę? zbadałaś pod tym kątem młode pokolenie i wiesz, jakie procesy zachodzą w ich głowach? bo uzależnienie i wyrzut dopaminy dzięki otrzymywanym lajkom nie wygląda na bekę

    Dokładnie. Nam (starszym) to się może wydawać absurdalne, ale część młodych naprawdę tak żyje. Jakiś czas temu byłam z moim facetem w barze - tak się złożyło, że jedyny stolik jaki był wolny to taki na 8 osób, a my byliśmy we dwójkę. Zajęliśmy swoje miejsca i dość szybko podeszło kilka lasek (na oko studentek) z pytaniem czy mogą się przysiąść. Niby ok, jasne, ale pierwsza myśl: łojessssu, będą nam bleblać nad uszami. A tu szok. Każda wyjęła po smartfonie i przesiedziały bitą godzinę przesuwając paluchami po ekranie. W ciszy. Co jakiś czas wspólne selfie, wooow, night out, uśmiechy, szaleństwo, pokażmy jak się bawimy, wrzut na fejsa, ty mnie otaguj, ja ciebie otaguję, pewnie do tego zyliard hasztagów, a potem znowu cisza :) No kosmos jakiś. Zero plotek, gadania o zakupach, o czymkolwiek. Tylko nos w smartfonie i co jakiś czas wspólna fotka.

    Widocznie były to płytkie i niedojrzałe osoby.ktore mylą internet z rzeczywistością.to wciąż nie jest całe młode pokolenie!nie krzywdzmy innych takimi uogolnieniami.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 10-03-17, 15:07 cytuj
    gość, 09-03-17, 22:17 napisał(a):
    gość, 09-03-17, 20:17 napisał(a):
    Fejs jest serio żałosny, nie trzeba być ładnym,nie trzeba być zgrabnym. Trzeba mieć kilkuset znajomych i zawsze paru łosi napisze ,,wow,jak zawsze piękna,sztos, szok" i inne pierdu pierdu;)

    Fajnie. Fejsa jest żałosny bo codziennie ucze się dzięki niemu francuskiego, wiem co się dzieje w moim mieście, wiem co się najważniejszego wydarzyło na świecie, wiem na jakie konferencje mogę się zapisać itd Nie mierz swoją miarką

    Zależy jak się go używa. Ja odniosłam się do internetowych idiotek z zanizonym poczuciem własnej wartości. Faktem jest, że ludzie zadowoleni ze swojego życia nie wrzucają tam 10 zdjęć tygodniowo.i nie muszą wstawiać fot w bikini ani wypychac cyckow do fotek.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 10-03-17, 11:20 cytuj
    gość, 09-03-17, 23:33 napisał(a):
    gość, 09-03-17, 12:14 napisał(a):
    gość, 09-03-17, 11:02 napisał(a):
    Ale ktoś odkrył Amerykę.......
    Od samego początku istnienia instagrama ludzie mają z niego zwyczajną bekę. Czy wy tego jeszcze nie pojęliście? Kto normalny bierze te wszystkie zdjęcia jedzenia, jakichś widoczków czy kaczych dziobów jako ust na serio?!

    tak? mają bekę? zbadałaś pod tym kątem młode pokolenie i wiesz, jakie procesy zachodzą w ich głowach? bo uzależnienie i wyrzut dopaminy dzięki otrzymywanym lajkom nie wygląda na bekę

    Dokładnie. Nam (starszym) to się może wydawać absurdalne, ale część młodych naprawdę tak żyje. Jakiś czas temu byłam z moim facetem w barze - tak się złożyło, że jedyny stolik jaki był wolny to taki na 8 osób, a my byliśmy we dwójkę. Zajęliśmy swoje miejsca i dość szybko podeszło kilka lasek (na oko studentek) z pytaniem czy mogą się przysiąść. Niby ok, jasne, ale pierwsza myśl: łojessssu, będą nam bleblać nad uszami. A tu szok. Każda wyjęła po smartfonie i przesiedziały bitą godzinę przesuwając paluchami po ekranie. W ciszy. Co jakiś czas wspólne selfie, wooow, night out, uśmiechy, szaleństwo, pokażmy jak się bawimy, wrzut na fejsa, ty mnie otaguj, ja ciebie otaguję, pewnie do tego zyliard hasztagów, a potem znowu cisza :) No kosmos jakiś. Zero plotek, gadania o zakupach, o czymkolwiek. Tylko nos w smartfonie i co jakiś czas wspólna fotka.



    Po tym jak osoby tylko z wieku dorosłe, bo z Mentalności jeszcze niedojrzałe, grały w pokemony, to o co wam chodzi? Czego wy oczekujecie po młodym pokoleniu?
    Nadal beka z takich istot. Srajfony w łapie, w drugiej kawa i idą zwojować świat. Żałosne.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 09-03-17, 23:33 cytuj
    gość, 09-03-17, 12:14 napisał(a):
    gość, 09-03-17, 11:02 napisał(a):
    Ale ktoś odkrył Amerykę.......
    Od samego początku istnienia instagrama ludzie mają z niego zwyczajną bekę. Czy wy tego jeszcze nie pojęliście? Kto normalny bierze te wszystkie zdjęcia jedzenia, jakichś widoczków czy kaczych dziobów jako ust na serio?!

    tak? mają bekę? zbadałaś pod tym kątem młode pokolenie i wiesz, jakie procesy zachodzą w ich głowach? bo uzależnienie i wyrzut dopaminy dzięki otrzymywanym lajkom nie wygląda na bekę


    Dokładnie. Nam (starszym) to się może wydawać absurdalne, ale część młodych naprawdę tak żyje. Jakiś czas temu byłam z moim facetem w barze - tak się złożyło, że jedyny stolik jaki był wolny to taki na 8 osób, a my byliśmy we dwójkę. Zajęliśmy swoje miejsca i dość szybko podeszło kilka lasek (na oko studentek) z pytaniem czy mogą się przysiąść. Niby ok, jasne, ale pierwsza myśl: łojessssu, będą nam bleblać nad uszami. A tu szok. Każda wyjęła po smartfonie i przesiedziały bitą godzinę przesuwając paluchami po ekranie. W ciszy. Co jakiś czas wspólne selfie, wooow, night out, uśmiechy, szaleństwo, pokażmy jak się bawimy, wrzut na fejsa, ty mnie otaguj, ja ciebie otaguję, pewnie do tego zyliard hasztagów, a potem znowu cisza :) No kosmos jakiś. Zero plotek, gadania o zakupach, o czymkolwiek. Tylko nos w smartfonie i co jakiś czas wspólna fotka.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 09-03-17, 22:17 cytuj
    gość, 09-03-17, 20:17 napisał(a):
    Fejs jest serio żałosny, nie trzeba być ładnym,nie trzeba być zgrabnym. Trzeba mieć kilkuset znajomych i zawsze paru łosi napisze ,,wow,jak zawsze piękna,sztos, szok" i inne pierdu pierdu;)

    Fajnie. Fejsa jest żałosny bo codziennie ucze się dzięki niemu francuskiego, wiem co się dzieje w moim mieście, wiem co się najważniejszego wydarzyło na świecie, wiem na jakie konferencje mogę się zapisać itd Nie mierz swoją miarką
    Nie masz konta? Zarejestruj się!