18 trików urodowych, które przydadzą Ci się latem!

przejdź do komentarzy
triki urodowe triki urodowe/FreeDigitalPhotos, Shutterstock

Znałaś je wszystkie wcześniej?

1. Przed wyjściem na plażę lub na basen, nałóż na swoje włosy maskę nawilżającą lub olejek, np. jojoba. Następnie uczesz je w koczek i ciesz się słońcem. Po powrocie do domu umyj włosy lub spłucz maskę, Twoje włosy będą niezwykle miękkie i nawilżone!

18 trików urodowych, które przydadzą Ci się latem!
2. Stosuj wielofunkcyjne kosmetyki. Kiedy jedziemy na wakacje, nie chcemy zabierać ze sobą całej walizki kosmetyków. Weź płyn micelarny zamiast mleczka i toniku i krem BB, który zastąpi Ci podkład i krem!

3. Używaj peelingu! Pamiętaj, aby zawsze przed nałożeniem samoopalacza dobrze przygotować swoje ciało. W ten sposób unikniesz nieestetycznych plam. Za jego pomocą możesz również pozbyć się łuszczącej skóry (pamiętaj jednak, żeby robić to bardzo delikatnie!).

4. Chcesz mieć piękną opaleniznę? Przed wyjazdem jedz dużo warzyw, które zawierają beta-karoten, np. marchewki, pomidory. Możesz również łykać "kapsułki słońca", które w składzie mają wspominany wyżej składnik. Nie przesadzaj jednak z ich ilością, chyba nie chcesz mieć pomarańczowej skóry? :)

5. Zrezygnuj z prostownicy i suszarki! Najmodniejsze w tym sezonie są "plażowe fale"! Spryskaj mokre włosy sprayem z solą morską i poczekaj do wyschnięcia. Możesz uformować mini koczki - ślimaczki, efekt będzie jeszcze lepszy!

ZOBACZ TEŻ: Dziewczyna surfera - przegląd produktów do stylizacji włosów

18 trików urodowych, które przydadzą Ci się latem!
6. Marzy Ci się efekt ombre bez szkody dla włosów? Możesz wypróbować żel rozjaśniający (np. Loreal - Sunkiss) lub mgiełki, które pozwolą delikatnie (do 2 tonów) rozjaśnić włosy!

7. Nieprzespana noc? Trzymaj w lodówce żelowe "okulary", chłodny okład szybko poradzi sobie z niechcianymi workami pod oczami!

8. Na wakacjach chcemy odpoczywać, nie malować paznokcie! Przed wyjazdem zrób manicure hybrydowy lub kup trwały lakier nawierzchniowy. Z hybrydą masz spokój nawet do 3 tygodni, z dobrym top coatem - około tydzień.


9. Zmień mascarę na wodoodporną lub... zafunduj sobie przedłużanie rzęs! Zabiegi zagęszczania rzęs metodą 1:1 są bardzo popularne, wiele osób korzysta z nich przed wyjazdem nad morze.

ZOBACZ TEŻ: Przedłużanie rzęs metodą 1:1

10. Nie chcesz depilować się co drugi dzień? Postaw na wosk! Od takiego bólu jeszcze nikt nie umarł, a mamy spokój na co najmniej 2 tygodnie.

11. Balsamy do ciała są dla ciebie "zbyt ciężkie"? Wymień je na kulki do kąpieli lub olejki pod prysznic. Skóra jest dobrze nawilżona i nie lepi się tak jak w przypadku używania np. masła do ciała.

18 trików urodowych, które przydadzą Ci się latem!
12. Chcesz podkreślić opaleniznę i nadać jej złoty kolor? Użyj olejków brązujących! Idealnie sprawdzą się na wieczór, ukoją skórę i nadadzą efekt "glow".

ZOBACZ TEŻ: 5 olejków, które nadadzą Twojej skórze złoty kolor

13. Nie zapominaj o ustach. Używaj nawilżającej pomadki z filtrem ochronnym! Od czasu do czasu możesz zafundować im delikatny peeling, np. z miodu i cukru lub wymasuj je szczoteczką do zębów. Nigdy więcej suchych skórek!

14. Mocny makijaż oczu zarezerwuj sobie na imprezę lub na chłodniejsze dni. Skup się na ustach, jest tyle pięknych kolorów pomadek i błyszczyków, które warto wypróbować!

15. Miej przy sobie chusteczki odświeżające, na wakacjach stają się wielofunkcyjne!

16. Bibułki matujące również mogą się przydać. W porównaniu do całej kosmetyczki (w której jest m.in. puder matujący), zajmą mało miejsca w torebce. Szybko wchłoną nadmiar sebum i uratują naszą skórę przed błyszczeniem!

17. Szkoda tracić czas na malowanie brwi, przed wyjazdem zrób hennę. Lepiej wykorzystać ten czas na leniuchowanie na słońcu niż nakładanie makijażu!

18 trików urodowych, które przydadzą Ci się latem!
18. Zabrakło Ci czasu na umycie włosów? Nie martw się, na rynku jest coraz większy wybór suchych szamponów. Naszym ulubieńcem jest Batiiste XXL Volume, który nie tylko odświeża włosy, ale również nadaje im objętości!

Polecane wideo


Skomentuj Staraj się pisać bez błędów

dodasz komentarz jako gość - jeżeli chcesz zarejestrować nicka - załóż konto z avatarami!

Wasze komentarze (30): sortuj
  • gość 19-07-17, 12:37 cytuj
    gość, 19-07-17, 08:46 napisał(a):
    gość, 18-07-17, 23:27 napisał(a):
    gość, 18-07-17, 22:34 napisał(a):
    Może długie gęste włosy, mycie ich trwa ,2 godzin, olejowa nie, odżywki, spłukanie włosów to nie 9 min i już. To gwoli wyjaśnienia, dlaczego niektórym mycie zajmuje 2-3 godzin. I wiele osób ma gdzieś, że ktoś sobie użyje suchy szampon, dajecie się podkrecic.

    Zeby zajmowac sie wlosami 2 czy 3 h, to trzeba miec cos z glowa. Przykro mi, taka prawda. A to olejowanie mozna sobie w 4 litery wlozyc. Efekt nie jest proporcjonalny do wkladanego w to czasu. Wystarczy znac swoje wlosy i dobrac odpowiedni szampon i odzywke ze splukiwaniem i zajmuje to wszystko pol h. Ale jak komus sie nudzi, to myje wlosy 3 h;))

    Ja ich nie olejuje Tylko myje, schna i rozczesuje i to 2 godziny. Uzwa, krążą tu jakies glupie panny, ktore mysla, ze jak one maja 3 wlosy na krzyz i na wieczor tluste wlosy lepia wam sie do czola to, ze inne tez tak maja. I ze jak umyjecie to nic nie musicie robic. Ja musze swoje wlosy ogarnac, by nie straszyc cie na ulicy. Czego ty nie rozumiesz?

    alez Ty jestes agresywna. A zupelnie niepotrzebnie;) Myslisz, ze tylko Ty masz dlugie i geste wlosy;) blad. Ja akurat tez mam i w zyciu nie pomyslalabym, zeby zaliczac suszenie sie wlosow, do czasu mycia itd, przeciez wlosy schna same, skoro nie uzywam suszarki. W tym czasie mozna zrobic mnostwo innych rzeczy, a nie siedziec i czekac az wlosy wyschna;) to jest wlasnie ten absurd o ktorym pisalam. Rob sobie jak chcesz, ale miej swiadomosc, ze tracisz bez sensu czas. To byloby na tyle z mojej strony, bo zaczyna sie to robic nudne.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 19-07-17, 08:46 cytuj
    gość, 18-07-17, 23:27 napisał(a):
    gość, 18-07-17, 22:34 napisał(a):
    Może długie gęste włosy, mycie ich trwa ,2 godzin, olejowa nie, odżywki, spłukanie włosów to nie 9 min i już. To gwoli wyjaśnienia, dlaczego niektórym mycie zajmuje 2-3 godzin. I wiele osób ma gdzieś, że ktoś sobie użyje suchy szampon, dajecie się podkrecic.

    Zeby zajmowac sie wlosami 2 czy 3 h, to trzeba miec cos z glowa. Przykro mi, taka prawda. A to olejowanie mozna sobie w 4 litery wlozyc. Efekt nie jest proporcjonalny do wkladanego w to czasu. Wystarczy znac swoje wlosy i dobrac odpowiedni szampon i odzywke ze splukiwaniem i zajmuje to wszystko pol h. Ale jak komus sie nudzi, to myje wlosy 3 h;))

    Ja ich nie olejuje Tylko myje, schna i rozczesuje i to 2 godziny. Uzwa, krążą tu jakies glupie panny, ktore mysla, ze jak one maja 3 wlosy na krzyz i na wieczor tluste wlosy lepia wam sie do czola to, ze inne tez tak maja. I ze jak umyjecie to nic nie musicie robic. Ja musze swoje wlosy ogarnac, by nie straszyc cie na ulicy. Czego ty nie rozumiesz?
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 18-07-17, 23:27 cytuj
    gość, 18-07-17, 22:34 napisał(a):
    Może długie gęste włosy, mycie ich trwa ,2 godzin, olejowa nie, odżywki, spłukanie włosów to nie 9 min i już. To gwoli wyjaśnienia, dlaczego niektórym mycie zajmuje 2-3 godzin. I wiele osób ma gdzieś, że ktoś sobie użyje suchy szampon, dajecie się podkrecic.

    Zeby zajmowac sie wlosami 2 czy 3 h, to trzeba miec cos z glowa. Przykro mi, taka prawda. A to olejowanie mozna sobie w 4 litery wlozyc. Efekt nie jest proporcjonalny do wkladanego w to czasu. Wystarczy znac swoje wlosy i dobrac odpowiedni szampon i odzywke ze splukiwaniem i zajmuje to wszystko pol h. Ale jak komus sie nudzi, to myje wlosy 3 h;))
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 18-07-17, 22:34 cytuj
    Może długie gęste włosy, mycie ich trwa ,2 godzin, olejowa nie, odżywki, spłukanie włosów to nie 9 min i już. To gwoli wyjaśnienia, dlaczego niektórym mycie zajmuje 2-3 godzin. I wiele osób ma gdzieś, że ktoś sobie użyje suchy szampon, dajecie się podkrecic.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 18-07-17, 22:20 cytuj
    gość, 18-07-17, 21:47 napisał(a):
    gość, 18-07-17, 21:33 napisał(a):
    gość, 18-07-17, 20:27 napisał(a):
    Przepraszam, co Ty robisz przez 2 godziny??? Myjesz wlosy, dajesz odzywke, splukujesz, zawijasz w recznik, za kwadrana odwijasz i rozczesujesz. Pol h. Co Ty robisz przez 2 h??
    ........................................................................
    Włosy schną, no chyba, że ty ściagasz ręcznik i masz już suchuteńkie. Staram się nie suszyć, ewentualnie podsuszam. I rozczesywanie i czesanie (ułożenie fryzury) na świeżych włosach zajmują mi tyle czasu ile napisałam.

    Przeciez to absurd. Wlosy schna, po prostu schna, a w tym czasie mozna zrobic wszystko. W tym wyjsc rowniez z domu, z wilgotnymi wlosami ktore obecnie schna raz dwa. Tez nie susze wlosow, ale skoro masz je dlugie, to po co je ukladac? Dlugie wlosy, dobrze ostrzyzone, ukladaja sie same.
    To absurd, zeby mycie wlosow zajmowalo 2 h, nawet razem ze wszystkim. To teraz rozumiem, skad ta niechec przed myciem wlosow u kobiet. To zwyczajny brak organizacji.

    Ja nie noszę rozpuszczonych włosów. NIGDY. Zawsze je czeszę do góry, muszą być podpięte. Nie ucz mnie z łaski swojej, co mam robić ze swoimi włosami.
    Twoja sprawa, ale utrudniasz sobie zycie. Fakt jest taki, ze zajmowanie sie 2h wlosami, jest absurdem i tyle.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 18-07-17, 21:47 cytuj
    gość, 18-07-17, 21:33 napisał(a):
    gość, 18-07-17, 20:27 napisał(a):
    Przepraszam, co Ty robisz przez 2 godziny??? Myjesz wlosy, dajesz odzywke, splukujesz, zawijasz w recznik, za kwadrana odwijasz i rozczesujesz. Pol h. Co Ty robisz przez 2 h??
    ........................................................................
    Włosy schną, no chyba, że ty ściagasz ręcznik i masz już suchuteńkie. Staram się nie suszyć, ewentualnie podsuszam. I rozczesywanie i czesanie (ułożenie fryzury) na świeżych włosach zajmują mi tyle czasu ile napisałam.

    Przeciez to absurd. Wlosy schna, po prostu schna, a w tym czasie mozna zrobic wszystko. W tym wyjsc rowniez z domu, z wilgotnymi wlosami ktore obecnie schna raz dwa. Tez nie susze wlosow, ale skoro masz je dlugie, to po co je ukladac? Dlugie wlosy, dobrze ostrzyzone, ukladaja sie same.
    To absurd, zeby mycie wlosow zajmowalo 2 h, nawet razem ze wszystkim. To teraz rozumiem, skad ta niechec przed myciem wlosow u kobiet. To zwyczajny brak organizacji.
    Ja nie noszę rozpuszczonych włosów. NIGDY. Zawsze je czeszę do góry, muszą być podpięte. Nie ucz mnie z łaski swojej, co mam robić ze swoimi włosami.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 18-07-17, 21:33 cytuj
    gość, 18-07-17, 20:27 napisał(a):
    Przepraszam, co Ty robisz przez 2 godziny??? Myjesz wlosy, dajesz odzywke, splukujesz, zawijasz w recznik, za kwadrana odwijasz i rozczesujesz. Pol h. Co Ty robisz przez 2 h??
    ........................................................................
    Włosy schną, no chyba, że ty ściagasz ręcznik i masz już suchuteńkie. Staram się nie suszyć, ewentualnie podsuszam. I rozczesywanie i czesanie (ułożenie fryzury) na świeżych włosach zajmują mi tyle czasu ile napisałam.
    Przeciez to absurd. Wlosy schna, po prostu schna, a w tym czasie mozna zrobic wszystko. W tym wyjsc rowniez z domu, z wilgotnymi wlosami ktore obecnie schna raz dwa. Tez nie susze wlosow, ale skoro masz je dlugie, to po co je ukladac? Dlugie wlosy, dobrze ostrzyzone, ukladaja sie same.
    To absurd, zeby mycie wlosow zajmowalo 2 h, nawet razem ze wszystkim. To teraz rozumiem, skad ta niechec przed myciem wlosow u kobiet. To zwyczajny brak organizacji.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 18-07-17, 20:27 cytuj

    Przepraszam, co Ty robisz przez 2 godziny??? Myjesz wlosy, dajesz odzywke, splukujesz, zawijasz w recznik, za kwadrana odwijasz i rozczesujesz. Pol h. Co Ty robisz przez 2 h??........................................................................
    Włosy schną, no chyba, że ty ściagasz ręcznik i masz już suchuteńkie. Staram się nie suszyć, ewentualnie podsuszam. I rozczesywanie i czesanie (ułożenie fryzury) na świeżych włosach zajmują mi tyle czasu ile napisałam.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 18-07-17, 20:25 cytuj
    gość, 18-07-17, 17:24 napisał(a):
    gość, 17-07-17, 21:21 napisał(a):
    Myję włosy raz na tydzień, a to i tak zbytek. Nawet po tygodniu nie są tłuste.

    A twarz tez myjesz raz w tygodniu? Przeciez wlosy sie zwyczajnie brudza, lapia zapachy i zanieczyszczenia z powietrza.

    Nie, codziennie. Nie widzę celu tej złośliwości. Moje włosy przed dobre 3 dni po umyciu są świeżuteńkie, okropne do uczesania, wypadają spod spinek, spod gumki. 4-6 dzień są idealne. Na 7 myję.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 18-07-17, 19:39 cytuj
    gość, 17-07-17, 23:49 napisał(a):
    gość, 17-07-17, 23:13 napisał(a):
    gość, 17-07-17, 22:54 napisał(a):
    gość, 17-07-17, 21:40 napisał(a):
    gość, 17-07-17, 18:07 napisał(a):
    W szpitalu, pod kroplówką trudno umyć włosy. Moje włosy schną do 2 godzin. Do pracy wychodzę o 6, nie będę wstawać o 3.45 rano codziennie, a wy robicie co chcecie.

    To co, w ogole wlosow nie myjesz, czy raz na tydzien, w niedziele jak nie pracujesz;)? I wtedy tez przy okazji prysznic;)? Widac to Cie bardzo ubodło, bo mowa jest tu akurat o wakacjach. I co Ty z ta kroplowka? Co innego kilka razy w zyciu psiknac auchym szamponem, a co innego zastepowac tym mycie.

    A kto nim Wstępuje mycie (ok lagerfeld) ale tu mowa o sytuacjach awaryjnych

    Co innego szpital, czy wlasnie sytuacja awaryjna. Ale z drugiej strony, ile mialas sytuacji awaryjnych? Jak ktos codziennie dba o higiene, to nie ma sytuacji awaryjnej. Chyba ze szpital, czlowiek chory ktory nie ma jak umyc wlosow przez kilka dni, to ok. Ale w zasadzie nie ma innych sytuacji awaryjnych. Sprawny, zdrowy czlowiek jest w stanie sie zwyczajnie umyc. Tych suchych szamponow uzywaja te, ktorym nie chce sie myc wlosow. Po prostu.

    Nie ma sytuacji awaryjnych? Dla mnie umycie i uczesanie sie po umyciu to 2 godziny z zycia. Dlatego myje wlosy raz na tydzien. Nie wiem, jakim cudem nie mozesz sobie wyobrazic sytuacji awaryjnych. Mialas np umyc wieczorem, ale dopadla cie migrena/sraczka/wymioty/choroba dziecka/ "tragedia" zyciowa przyjaciolki, z ktora trzeba "obalic" wino/ itp., itd

    Przepraszam, co Ty robisz przez 2 godziny??? Myjesz wlosy, dajesz odzywke, splukujesz, zawijasz w recznik, za kwadrana odwijasz i rozczesujesz. Pol h. Co Ty robisz przez 2 h??
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 18-07-17, 17:24 cytuj
    gość, 17-07-17, 21:21 napisał(a):
    Myję włosy raz na tydzień, a to i tak zbytek. Nawet po tygodniu nie są tłuste.

    A twarz tez myjesz raz w tygodniu? Przeciez wlosy sie zwyczajnie brudza, lapia zapachy i zanieczyszczenia z powietrza.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 18-07-17, 16:43 cytuj
    Ale niektórych boli, że ktoś użyje suchego szamponu, np dwa razy w miesiącu, raz na miesiąc.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 18-07-17, 08:35 cytuj
    gość, 18-07-17, 07:00 napisał(a):
    Masz sytuacje awaryjne codzien, ze raz na tydzien wlosy myjesz?

    Bynajmniej. Ja tylko podalam przykład komus, kto uznal ze nie ma sytuacji awaryjnych. Moje wlosy po prostu nie potrzebują czestszego mycia.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 18-07-17, 07:36 cytuj
    Uwielbiam suche szapmony! Sa najlepsze!
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 18-07-17, 07:00 cytuj
    Masz sytuacje awaryjne codzien, ze raz na tydzien wlosy myjesz?
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 17-07-17, 23:49 cytuj
    gość, 17-07-17, 23:13 napisał(a):
    gość, 17-07-17, 22:54 napisał(a):
    gość, 17-07-17, 21:40 napisał(a):
    gość, 17-07-17, 18:07 napisał(a):
    W szpitalu, pod kroplówką trudno umyć włosy. Moje włosy schną do 2 godzin. Do pracy wychodzę o 6, nie będę wstawać o 3.45 rano codziennie, a wy robicie co chcecie.

    To co, w ogole wlosow nie myjesz, czy raz na tydzien, w niedziele jak nie pracujesz;)? I wtedy tez przy okazji prysznic;)? Widac to Cie bardzo ubodło, bo mowa jest tu akurat o wakacjach. I co Ty z ta kroplowka? Co innego kilka razy w zyciu psiknac auchym szamponem, a co innego zastepowac tym mycie.

    A kto nim Wstępuje mycie (ok lagerfeld) ale tu mowa o sytuacjach awaryjnych

    Co innego szpital, czy wlasnie sytuacja awaryjna. Ale z drugiej strony, ile mialas sytuacji awaryjnych? Jak ktos codziennie dba o higiene, to nie ma sytuacji awaryjnej. Chyba ze szpital, czlowiek chory ktory nie ma jak umyc wlosow przez kilka dni, to ok. Ale w zasadzie nie ma innych sytuacji awaryjnych. Sprawny, zdrowy czlowiek jest w stanie sie zwyczajnie umyc. Tych suchych szamponow uzywaja te, ktorym nie chce sie myc wlosow. Po prostu.

    Nie ma sytuacji awaryjnych? Dla mnie umycie i uczesanie sie po umyciu to 2 godziny z zycia. Dlatego myje wlosy raz na tydzien. Nie wiem, jakim cudem nie mozesz sobie wyobrazic sytuacji awaryjnych. Mialas np umyc wieczorem, ale dopadla cie migrena/sraczka/wymioty/choroba dziecka/ "tragedia" zyciowa przyjaciolki, z ktora trzeba "obalic" wino/ itp., itd
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 17-07-17, 23:45 cytuj
    gość, 17-07-17, 21:41 napisał(a):
    gość, 17-07-17, 21:21 napisał(a):
    Myję włosy raz na tydzień, a to i tak zbytek. Nawet po tygodniu nie są tłuste.

    Czyzby? Po tygodniu, sa tak samo swieze jak od razu po umyciu?

    Nawet lepsze, bo się ukladaja. Do 3 dni po myciu sa sypkie i w ogóle niuzyte.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 17-07-17, 23:13 cytuj
    gość, 17-07-17, 22:54 napisał(a):
    gość, 17-07-17, 21:40 napisał(a):
    gość, 17-07-17, 18:07 napisał(a):
    W szpitalu, pod kroplówką trudno umyć włosy. Moje włosy schną do 2 godzin. Do pracy wychodzę o 6, nie będę wstawać o 3.45 rano codziennie, a wy robicie co chcecie.

    To co, w ogole wlosow nie myjesz, czy raz na tydzien, w niedziele jak nie pracujesz;)? I wtedy tez przy okazji prysznic;)? Widac to Cie bardzo ubodło, bo mowa jest tu akurat o wakacjach. I co Ty z ta kroplowka? Co innego kilka razy w zyciu psiknac auchym szamponem, a co innego zastepowac tym mycie.

    A kto nim Wstępuje mycie (ok lagerfeld) ale tu mowa o sytuacjach awaryjnych

    Co innego szpital, czy wlasnie sytuacja awaryjna. Ale z drugiej strony, ile mialas sytuacji awaryjnych? Jak ktos codziennie dba o higiene, to nie ma sytuacji awaryjnej. Chyba ze szpital, czlowiek chory ktory nie ma jak umyc wlosow przez kilka dni, to ok. Ale w zasadzie nie ma innych sytuacji awaryjnych. Sprawny, zdrowy czlowiek jest w stanie sie zwyczajnie umyc. Tych suchych szamponow uzywaja te, ktorym nie chce sie myc wlosow. Po prostu.
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 17-07-17, 23:05 cytuj
    Bardzo fajne rady, mile zaskoczenie z mojej strony !
    Nie masz konta? Zarejestruj się!
  • gość 17-07-17, 22:54 cytuj
    gość, 17-07-17, 21:40 napisał(a):
    gość, 17-07-17, 18:07 napisał(a):
    W szpitalu, pod kroplówką trudno umyć włosy. Moje włosy schną do 2 godzin. Do pracy wychodzę o 6, nie będę wstawać o 3.45 rano codziennie, a wy robicie co chcecie.

    To co, w ogole wlosow nie myjesz, czy raz na tydzien, w niedziele jak nie pracujesz;)? I wtedy tez przy okazji prysznic;)? Widac to Cie bardzo ubodło, bo mowa jest tu akurat o wakacjach. I co Ty z ta kroplowka? Co innego kilka razy w zyciu psiknac auchym szamponem, a co innego zastepowac tym mycie.

    A kto nim Wstępuje mycie (ok lagerfeld) ale tu mowa o sytuacjach awaryjnych
    Nie masz konta? Zarejestruj się!